Kiedy weźmiecie się za dyrektorów, kierowników robót, naczelnych, głównych i ich domy, auta, by pracownicy musieli, podkreślam musieli im służyć i naprawiać wyżej wymienione wynalazki? Dlaczego są naciski na zamawianie towaru? Dlaczego nikt nie został zwolniony z planowania produkcji? Dlaczego wydobywamy, a nie sprzedajemy? SABOTAŻ?!