Był wszak taki czas w górnictwie, kiedy próbowano pozdrowienie "Szczęść Boże" wyrugować i zastąpić je słowami "Cześć pracy" jednak górnicy witali się w ten sposób wyłącznie z częścią kierownictwa której "socjalistyczny duch narodu" był bliższy od wiary w Boga i Szczęście od Niego pochodzące, a i to nie wszyscy. Znaczna część górniczej Braci mimo kar i szykan w odpowiedzi na "Cześć pracy" odpowiadała i tak "Szczęść Boże", dzięki nim dziś możemy mówić i pielęgnować tradycyjne "Szczęść Boże".