Jak bardzo trzeba być głupim, aby wypisywać w DZ idiotyzmy? Jeżeli pani redaktor - dyletantka w/s związkowych do kwadratu, liczy jakiś związek 10-krotnie, to potem jej wychodzą takie liczby z kosmosu. A te koszty w JSW to ledwie 1 mln, pozostałe 10 mln to dobrowolne darowizny zarządu na rzecz związków. Najpierw dają nam prezenty, a potem liczą je w koszty i skamlą do gazet.