Komentarz do artykułu:
WUG: kolejna kontrola w kopalni Sośnica-Makoszowy

ten kolega który został zastraszany niech się zgłosi do swoich związków zawodowych o pomoc a oni muszą mu pomóc żadnej łaski nie robią gdyż takie zastraszanie jest karane i traktowane jako mobing,można ponieś wysokie konsekwencje z tego powodu, więc nie ma się co bać bo raz na zawsze trzeba zrobić z tym porządek. Bezpieczeństwo człowieka jest tu najważniejsze a nie jakieś układy. A za takie zastraszanie jeżeli jest to prawda może ktoś wylecieć z BHP.