nic nie wyciagnol przyszedl na kopalnie gdy byly rozjechane sciany i w polowie uzbrojone i pod jego dowodztwem to wszystko ruszylo:) jedna z rzeczy ktora poruszyl pan stoklosa to dozor wyzszy i sredni bo siedzieli dupami w biurach cale zycie a za jego kadencji przynajmniej raz w tygodniu byli zmuszeni smigac na dol;) ale na tym znowu tracili gornicy bo zamiast spokojnej pracy byli co chwile sprawdzani i straszeni przez takie osoby:)