Przyjęcia... Ta... Chyba do sekretariatu p. dyrektora... Masz zgrabne nóżki? ;) A tak na poważnie na kopalni, gdzie 2/3 zjeżdżającej załogi to firmy na przyjęcia niema co liczyć. Nawet już pod firmami.
Przyjęcia... Ta... Chyba do sekretariatu p. dyrektora... Masz zgrabne nóżki? ;) A tak na poważnie na kopalni, gdzie 2/3 zjeżdżającej załogi to firmy na przyjęcia niema co liczyć. Nawet już pod firmami.