Zna Pan tereny pod Legnicą. Ich zurbanizowanie oraz role jaką odgrywają drogi, lasy, jeziora polodowcowe itp. To wszystko zniknie a mieszkańcy poniosą niepowetowaną stratę, najwięcej ci co mieszkają w Legnicy, choć mało protestują. Ci, którzy zamieszkali na terenach Kunic, Miłkowic czy wiejskiej gminy Lubin tak naprawde ratują tyłki wszystkim - i Legnicy i Lubinowi, tylko malo kto zdaje sobie sprawe z tego. A mżonki związane z pracą to tylko bajki opowiadane przez tych co chca zmienić obszar swojego działania po zakończeniu pracy w Bełchatowie czy Bogatyni. Widział Pan zagłębie Turoszowskie - czy tam jest tak bogato, cudownie? Bieda i ludzie faktycznie się ciesza z pracy w kopalni - bo nic innego tam nie mają!! A dlaczego w gminie Kleszczów odnotowywany jest spadek zaludnienia, jeśli tam jest takie Eldorado? Dla nas kopalnia odkrywkowa to śmierć dla regionu, bo już wycofują się inwestorzy z terenów zagrożonych. Najgorszy byłby wprowadzony zakaz inwestycji bo spowoduje on jeszcze większy protest tych, co dziś jeszcze sprawy nie zdają sobie z jego konsekwencji.