Komentarz do artykułu:
Klęska amatorów geotermii

To się w głowie nie mieści. Lot był nieubezpieczony!! Tak samo jak wypadki w kopalniach. Te ostatnie to się w ten sposób załatwia, jak te marne 40 tys. zł. dyrektor kopalni ofiaruje wdowie i tak do niej mówi: "Tu jest dla pani te 40 tys. złotych. Dostanie je pani jak podpisze, że nie będzie zgłaszać żadnych roszczeń w stosunku do kopalni za śmierć męża. Może pani tego nie podpisać, ale wtedy nic pani nie dostanie. Mamy najlepszych adwokatów i oni tak poprowadzą sprawę, że my na pewno ją wygramy". Nie słyszałem jeszcze, aby jakaś wdowa odmówiła podpisania takiego oświadczenia. Kopalni się nie ubezpiecza, bo u nas jest jeszcze stalinowski "szacunek" do ludzi. "U nas ludiej mnogo", więc po co? Tylko koszta z tego wynikają. Tę samą zasadę usiłuje się zastosować do ofiar smoleńskiej katastrofy. To symbolizuje, czym jest nasze państwo i czm my sami w nim jesteśmy?!!! Otóż jesteśmy niewolnikami, z którymi nikt się nie liczy i nie chce się liczyć. Najwyższa pora to wszystko zmienić i stać się normalnym cywilizowanym krajem z zasad i praktyki, a nie tylko z deklaracji.

14 kwietnia 2010 15:07:12
Klęska amatorów geotermii