Komentarz do artykułu:
Klęska amatorów geotermii

Panie Lewy Prosty, zostawiajac sprawy emocjonalne na boku, wynikla nowa sprawa z tragedia, lot byl nie ubezpieczony...Przec iez mysmy o tym dyskutowali wczesniej tu, na tej witrynie, wprawdzie nie w kontekscie lotow, ale to bylo w kontekscie wylaczania pradu w kopalniach w przypadku zwiekszonego stezenia metanu....I kancelaria premiera Tuska otrzymywala wnioski z tych naszych dyskusji oraz "kwitowala" otrzymywanie tych wnioskow....Coz, premier Tusk posiada doswiadczenie w czysczeniu kominow, inne jego doswiadczenie, to nie dopuszczanie fachowcow...Teraz do moze sobie te swoje sondaze rozbic o kant doopy...Przeciez Skarb Panstwa moze beknac na ponad miliard zl, swobodnie....A jak sie okaze, ze byly naciski na pilotow, a byly na 100%, to jest to w prawie tkzw. punitive damage, czyli celowe i zlosliwe wyrzadzenie szkody, wtedy odszkodowanie jest wielokrotnie wyzsze...Noz sie otwiera w kieszeni, drogi Panie Lewy Prosty....Jestem wlascicielem malej korporacji, mam ubezpieczenie na 2 mln $, to jest minimum, zeby wejsc do budynku i otworzyc kurek z zimna woda...A jak probuje cos wtloczyc do glowy polskim dziennikarzom, to oni sa najmadrzejsi, ja , w/g nich, nie jestem realista, nie rozumiem polskich warunkow...i inne bzdety...Co oni zrobili, dali 40 tys. zl. rodzinie...Tym mozna sobie doope podetrzec.....

14 kwietnia 2010 13:03:02
Klęska amatorów geotermii