Komentarz do artykułu:
Nikogo nie zostawimy bez propozycji pracy. To najważniejsze na ginącym rynku robót górniczych

Zielona rewolucja w praktyce wygląda tak: /Zakończyliśmy część robót na kopalniach JSW i stanęliśmy przed dylematem zwolnienia 60 pracowników lub przyjęcia robót na kopalni PG Silesia. Po kilku miesiącach pracy kontrahent przestał nam płacić i dzisiaj nasze wierzytelności wobec PG Silesia wynoszą około 4,5 mln złotych. Gdybyśmy mieli te środki, pracownicy GZUG nie mieliby żadnych zaległości w wypłatach./ Jedni i drudzy mają te same problemy. Jak to, w innym artykule dostrzegł Pan prezes GIPH - wystarczy w nazwie mieć górnictwo i już banki zaprzestają finansowania. Dalej już tego nie komentuję.