Nareszcie ktoś poruszył tę kwestię: /Nie dość, że tracą one płynność finansową, to jeszcze poddawane są bardzo restrykcyjnej polityce kreowanej przede wszystkim przez INSTYTUCJE FINANSOWE. Jeżeli takie przedsiębiorstwo ma jakiekolwiek związki z GÓRNICTWEM choćby w nazwie, od razu jego wiarygodność kredytowa jest MOCNO OBNIŻANA i jest traktowane jako kontrahent wysokiego ryzyka – przyznaje prezes GIPH./ To jest nic innego, jak ideologiczny dyktat.
