Przeczytawszy całość stwierdzam, że urabianie opinii publicznej trwa w najlepsze. Liczby mówią jasno - ilość mieszkańców Górnego Śląska spadła o około 550,000 dzięki permanentnej likwidacji przemysłu. P.S. jak nie będzie zakładów pracy, to kogo będzie stać na naprawianie samochodu.?
