Wszyscy marudzą że w Gdańsku zwały z zagranicy. Ale jak już te zasoby dojadą na Śląsk i są mieszane na miejscu to nikt nie protestuje . A każdy dokładnie wie gdzie to jeździe i kto to potem obraca jak swoje
Wszyscy marudzą że w Gdańsku zwały z zagranicy. Ale jak już te zasoby dojadą na Śląsk i są mieszane na miejscu to nikt nie protestuje . A każdy dokładnie wie gdzie to jeździe i kto to potem obraca jak swoje