Panie ministrze Ścierski! To wszystko prawda co Pan tutaj powiedział. Przykład Czech świadczy, że niepotrzebnie zatomizowano polska energetykę. I tak dobrze, że nie zrobiono jej tak jak hutnictwu. Ale dlaczego podejmowane są takie decyzje lub tolerowany jest ich brak? Gdy Pan był ministrem, to dla branży nastał to czas rozwoju, nowych technologii, ekspansji. Potem to wszystko jakoś tak zwiodczało... Dlaczego?