Komentarz do artykułu:
Jak spalić węgiel, żeby nie było dymu?

Na ogrzewanie gazowe lub elektryczne czy nawet w nowoczesnym kotle co z niską emisją spalin nie stać większości mieszkańców polski. To jest rozrzutność pieniążków na ,którą stać pracowników zakładów energetycznych ,którzy mają kosmiczne zniżki na energię lub PGNIG gdzie gaz i prąd maja prawie za darmo,leśnicy drewno,kolejarze węgiel jako pracownicy a później emeryci Wyobraźmy sobie stare osiedla górnicze-czyli 1/4 śląska -same piece węglowe w familokach i własnych domach-mówi się śląsk węglem tanim leży-nie prawda śląsk i ludzie mieszkający w nim kleją grosz do grosza,warszawka to co innego -dostają z województwa mnóstwo pieniążków a wracają ochłapy Stać ich na węzły ciepłownicze ,magistrale grzewcze i wymyślanie ustaw,które biją w kieszeń ubogich(zmiana pieca lub sposobu ogrzewania). Ps. jestem emerytem górniczym ,który nie ma nawet ustawowego deputatu węglowego,który mógł zabrać tylko SEJM RP a cała reszta tzw. biedaków z sektora energetycznego bazującego na węglu ma!! Mądre i sprawiedliwe? odpowiedzcie sami.