Komentarz do artykułu:
Górnictwo: referenda w kopalniach Makoszowy i Krupiński

Nikt pracy nie straci! Dobre sobie. Gwarancje pracy masz na określony czas to cię przetrzymają, a potem większości mogą powiedzieć do widzenia. A jeszcze nikt nie bierze pod uwagę kosztów dojazdu, kogo będzie stać na dojazdy po 50km w jedną stronę. Wywalą ludzi specjalnie na najdalsze kopalnie, żeby się większość sama zwolniła, bo koszty paliwa będą pochłaniały dużą część wypłaty, albo ktoś nie ma prawa jazdy lub samochodu więc nie dojedzie codziennie tak daleko. A te tak zwane zwąchole jak tak łądnie ich większość nazywa, przynajmniej próbują ratować kopalnie ( może mają w tym swój prywatny interes, ale przynajmniej próbują), a nie tak jak większość siedzieć na tyłku nic nie robić, tylko głupio komentować jak się nie ma o niczym pojęcia co się dzieje.