Czy pracownicy administracji to też "górnicy" bo jak piszą ministrowie żadnemu górnikowi nie grozi utrata pracy, ale górnictwo to nie tylko górnicy jest jeszcze cała reszta.
Czy pracownicy administracji to też "górnicy" bo jak piszą ministrowie żadnemu górnikowi nie grozi utrata pracy, ale górnictwo to nie tylko górnicy jest jeszcze cała reszta.