No i koniec Holdingu. Nikt rozsądny nie da zgody na funkcjonowanie spółki na dwóch kopalniach , płonącej Wesołej i niestabilnym Staszicu. Ten Zarząd nie ma najmniejszej koncepcji na funkcjonowanie spółki , nie mają pomysłu jak ma funkcjonować dół, gdzie robić oszczędności. Czepili się tylko załogi , ze ciągle jest za duża i trzeba ją zmniejszyć. No i o swoje stołki walczą. PGG to jedyny ratunek dla firmy, większy może więcej i jest mu łatwiej. Chłopy z Wujka i Wieczorka nie dajmy się zlikwidować, walczmy o swoje miejsca pracy. Górnicy z Kazimierza zmienili zarząd, nam się to tez może udać. Gorzej już i tak nie będzie.