Prezes ci do domu przyjdzie, puknijcie sie w czoło z tymi waszymi roszczeniami, wam sie wydaje ze ktos bedzie za wami chodził? Jak mąż propozycji zadnej na przeniesienie na inny zakład niedostał to niech idzie do działu kadr i sie dowie albo do kierownika oddziału. Jak mu przysługuje urlop górniczy to do działu kadr.