Dla Tobiszowskiego i Tchórzewskiego pracownicy Makoszów to śmieci. Można ich przestawiać z konta w kont, okłamywać, mamić i oszukiwać. Praca? owszem 60 km od Zabrza. Albo sie przeniesiecie a mamy was w nosie,. Wasze życie nas PISowców nic nie obchodzi. A jak będziecie fikać to naślemy na was ZOMO Macierewicza. Ślązacy to zakamuflowana opcja niemiecka i należy ją tępić, co słychać od kolejnych PISowskich geniuszy.