Makoszowy miały dosc czasu zeby same sobie na podwórku porządek zrobic. Jak ktos liczy ze przyjdzie dobry minister i wpakuje trzy miliardy w jeden zakład to raczej nie wróże mu świetlanej przyszłości.
Makoszowy miały dosc czasu zeby same sobie na podwórku porządek zrobic. Jak ktos liczy ze przyjdzie dobry minister i wpakuje trzy miliardy w jeden zakład to raczej nie wróże mu świetlanej przyszłości.