Wszystko było sprawne, sygnał wyprzedzając był, blokady działały, tylko wina ludzi ze kilka brygad w jednym miejscu pracy bez koordynacji robót do tego pośpiech, koncowka zmiany nocnej ... dużo nie trzeba do wypadku .. niestety. Za wypadek .. kazdy ... jest winny człowiek i ten który się przyczynił i ten poszkodowany. Współczuję