Komentarz do artykułu:
Górnictwo: Makoszowy mają czas na ratunek tylko do końca roku

Co tłumaczyć, wygląda na to, że dla świętego spokoju na wszystko zgodzicie się. Jeśli chodzi o gospodarkę to nie potraficie, a może nie chce się wam zająć twardego stanowiska, może wcześniej trzeba było zająć się kopalnią, a nie już niemal rok brnąć w pomoc Szydło obiecała górnikom,że gdy pis dojdzie do władzy to kopalnia nie zostanie zamknięta Zamiast zająć się gospodarką, to przez rok ważniejsze były i niestety nadal są gierki z Trybunałem, Smoleńsk tu czasu i pieniędzy nie żałuje się, a dobra bezmetanowa kopalnia ma być likwidowana, bezsens i marnotrawstwo.