Komentarz do artykułu:
Górnictwo: wypadek w Bielszowicach, nie żyje sztygar

Co z tego że na kopalniach jest komórka zwana BHP. Gdy zjeżdża inspektor BHP zajmuje sie tym czym nie ma Po przeprowadzonej kontroli nie napisze dyrektorowi , że konieczny jest zajup nowych wciągników , wyposażenia pracowników w nowe narzędzia itp. A nawet jak by napisał to w kopalniach nie ma pieniędzy to skąd ten dyrektor ma je wziąść jeżeli PGG walczy z kosztami i nie pozwala na zakupy.