Komentarz do artykułu:
Górnictwo: wypadek w Bielszowicach, nie żyje sztygar

Co do pana dyrektora to..........przeło ony jest by wymagać ,i budzić respekt,respekt to nie to samo co budzić strach Pan Michał od kiedy wrócił na Bielszowice daje ludziom co naprawdę ciężko pracują zarobić dobrze I pomyślcie zanim cokolwiek napiszecie,każdy jest kowalem swojego losu Za wypadek na ulicy w Katowicach nie zawsze jest odpowiedzialny prezydent Katowic albo wojewoda śląski Facet dźwiga na plecach 3 kopalnie ,zapytaj siebie ile to obowiązku i życia prywatnego trzeba poświęcic by to ciągnąc,i pamiętajcie .......coś za coś.Nie ma takich pieniędzy by to nadpłacić