Komentarz do artykułu:
Górnictwo: wypadek w Bielszowicach, nie żyje sztygar

Ktoś powie jednego białego mniej,ale stała się tragedia zginą człowiek ,fajny chłop Nie każdy w białym kasku to leń ,a że wymaga od fizycznych...taka jego praca Czasem w miesiącu nie zawsze widzi dzieci bo świątek ,piątek ,sobota ,niedziela jest tam głęboko na dole Mariusz pilnuj nas tam na górze by nam jakoś udało się doczekać do końca i szczęśliwie Spoczywaj w spokoju***