Kombajny i laptopy

Rozmowa z prof. Teodorem Wiklerem z Instytutu Techniki Górniczej KOMAG w Gliwicach

Kiedy informatyka zawitała do górnictwa?

W początkowych latach rozwoju przemysłu maszyn górniczych dokumentację nowych rozwiązań konstrukcyjnych tworzono na nośniku papierowym. Dopiero z początkiem lat osiemdziesiątych ubiegłego stulecia powstały możliwości komputerowego wspomagania projektowania. Zostały one bardzo szybko wykorzystane, między innymi w KOMAG-u, przede wszystkim do wspomagania obliczeń inżynierskich. Obok obliczeń pojawił się niebawem inny wątek – mianowicie komputerowo wspomaganego tworzenia rysunków. Obie te dziedziny zostały z biegiem czasu zintegrowane.

Ogromną rolę odegrały w tym procesie komputery osobiste.


Owszem, ale nie tylko. Wraz z nimi pojawiły się dedykowane im pierwsze programy należące do rodziny CAD (Computer Aided Design), które wraz z ploterami pozwalały na wspomaganie procesu projektowego bezpośrednio na miejscu pracy projektanta. Ten moment zbiegł się w czasie z tworzeniem w KOMAG-u nowej generacji kombajnów do urabiania pokładów niskich, których dokumentacja powstawała przy bardzo wydatnym udziale wspomagania komputerowego. Następnym krokiem w rozwoju metod komputerowo wspomaganego projektowania było modelowanie geometryczne. Zamiast tworzyć dokumentację w postaci rysunków płaskich, konstruktorzy zaczęli przedstawiać swoje pomysły od razu jako trójwymiarowe modele geometryczne. Takie projekty posiadają ogromny walor wizualizacyjny, stając się również wdzięcznym materiałem marketingowym. Dalszy postęp w dziedzinie wspomagania komputerowego dokonuje się obecnie w obszarze zarządzania wiedzą projektową i eksploatacyjną.

Czy jest takie miejsce, w którym zbiegają się nitki elektroniki i klasycznego programowania informatycznego?

Uważam, że tak. Chociażby wykorzystanie czujników radiowych RFID. Ich zadaniem jest identyfikacja konkretnego elementu. W ITG KOMAG opracowano system znakowaniu zespołów sekcji obudów zmechanizowanych. Obok funkcji identyfikacyjnych, kod zapisany w tym czujniku pozwala również na wywołanie na przykład instrukcji demontażu obudowy, w której symulacja komputerowa pokazuje kolejność czynności. Układy elektroniczne spowodowały takie zmiany w postrzeganiu środków technicznych, że granica pomiędzy systemami mechanicznymi a elektronicznymi z biegiem czasu uległa zatarciu. Teraz można już mówić o nowej klasie systemów mechatronicznych, w których elementy mechaniczne są zintegrowane z elementami elektronicznymi. Na nich to właśnie oparte są dzisiejsze rozwiązania tzw. inteligentnych układów napędowych. Również ten kierunek jest obecnie bardzo intensywnie rozwijany w naszym Instytucie.

Obserwujemy coraz większy udział informatyki w sterowaniu maszynami górniczymi.

I to jest właśnie ta część informatyki, o której mówimy, że zostaje realizowana w czasie rzeczywistym. Istnieje również druga część, dotycząca wspomagania procesów pośrednich: serwisowania, napraw, kształtowania bezpieczeństwa. Tu rozwijane są repozytoria wiedzy dostępne zarówno na komputerach PC, jak i na komputerach przenośnych. Z tymi ostatnimi wiążemy duże nadzieje.

Dlaczego właśnie z nimi?

Ponieważ małe i poręczne komputery przenośne dostarczą informację bezpośrednio na miejsce pracy. Przenośna instrukcja obsługi zgromadzona w pamięci komputera stanie się czymś niezbędnym w pracy górnika. Warto dodać, że komputery te są również dostępne w wersji iskrobezpiecznej z atestem ATEX. Dlatego informatyka w górnictwie ma przed sobą olbrzymią przyszłość.

Wyobraża sobie Pan przodowego z komputerem podczas pracy?

Dlaczegóż by nie. Do górnictwa trafiają w coraz większym stopniu osoby po maturze, oswojone z techniką komputerową. Niektóre maszyny górnicze posiadają komputery pokładowe. Tak więc wizja ta jest już częściowo realizowana.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Tragedia w kopalni Sobieski. Nie żyje mężczyzna pracujący przy budowie Szybu Grzegorz

Nie żyje 54-letni pracownik zatrudniony przy budowie Szybu Grzegorz na terenie ZG Sobieski w Jaworznie, który w piątek wieczorem zasłabł na poziomie 540 metrów. 

Polska kopalnia przyszłości, która wyprzedziła epokę. Niezwykła historia KWK Jan i kombajnu z Guido

Niedawno po raz kolejny spotkaliśmy się w gronie maturzystów z jednej klasy sprzed już ponad pięćdziesięciu lat. Okazją było ukończenie przez część z nas siedemdziesiątego roku życia. Jak zawsze takie spotkania to okazja do różnych wspomnień. 

​To koniec epoki węgla w Polsce? OZE i gaz mają zastąpić elektrownie węglowe

Rada Ministrów z dwuletnim opóźnieniem przyjęła Krajowy Plan w dziedzinie Energii i Klimatu. Dokument opracowany przez Ministerstwo Energii trafi do Brukseli, co pozwoli Komisji Europejskiej zakończyć procedurę naruszeniową. Aktualizacja KPEiK ma kluczowe znaczenie dla transformacji. Na ten dokument czekała branża wydobywcza i energetyczna. Na jego podstawie spółki mogą planować inwestycje, rozwój lub zwijanie interesu. To strategia, która wyznacza kierunek zmian w polskiej energetyce na najbliższe 15 lat. I nie mamy dobrych informacji dla górników. Rewolucji nie będzie. Ten dokument to koniec epoki węgla w Polsce. Czarne złoto definitywnie odchodzi do lamusa. Czy słusznie? To już inna opowieść.

Niezwykłe widowisko w Katowicach. Tak Szyb Wilson zainaugurował Industriadę 2026! [ZDJĘCIA]

Wyjątkowe spektakle, nowoczesne multimedia, teatr uliczny i artystyczna podróż między tradycją a technologią – to wszystko można było zobaczyć w piątek, 12 czerwca w Galerii Szyb Wilson w Katowicach w ramach Rozruchu Maszyn INDUSTRIADY 2026, organizowanego w tym roku przez Instytut im. Wojciecha Korfantego