Kolumbia: zakaz załadunku z barek sparaliżuje ekport węgla

1385581103 coal barge colombia

fot: maritime-executive.org

Władze Kolumbii boją się, że przez zakaz załadunku węgla z barek na morzu załamie się dochodowy eksport

fot: maritime-executive.org

Tylko do 1 stycznia 2014 r. kolumbijskie kompanie węglowe stosować mogą obecną metodę transportu urobku z kopalń na statki. Załadunek odbywa się w dwóch etapach: najpierw węgiel ładuje się na barki, a holowniki ciągną je do oczekujących na redzie masowców; potem na morzu węgiel dźwigami przeładowuje się z barek przez burtę do ładowni.

Władze Kolumbii, która jest czwartym na świecie eksporterem węgla, próbują stworzyć na prędce alternatywy dla przedsiębiorstw górniczych, które nie zdążą przystosować terminali portowych do bezpośredniego załadunku węgla na statki, co od 1 stycznia 2014 r. stanie się bezwzględnym wymogiem prawnym. Druga pod względem wielkości kolumbijska kompania Drummond ogłosiła już, że cały kraj od przyszłego roku straci na zmianie prawa jedną trzecią swego eksportu węgla.

- Wydłużenie okresu przystosowawczego może być konieczne, bo nie ma innego sposobu a rząd zdaje sobie sprawę z możliwych skutków zakazu dotychczasowej metody załadunku - powiedział Javier Garcia, wysoki urzędnik ministerstwa górnictwa cytowany przez portal mining.com za Agencją Reutera.

Eksperci twierdzą, że Kolumbia musi jakoś uniknąć kłopotów, gdyż całoroczna produkcja węgla wyniesie tylko 85 mln t, podczas gdy rząd planował ją na poziomie 94 mln t. Wysyłka węgla drogą morską pokrywa 12 proc. całego kolumbijskiego eksportu. Większy, bo 40-procentowy udział w sprzedaży za granicę ma tylko ropa naftowa. Tradycyjne kolumbijskie produkty, jak kawa i banany zeszły już w eksporcie na dalszy plan.

W Kolumbii kopalnie otworzyły największe światowe kompanie górnicze, jak np. Anglo American i BHP Billiton, które wspólnie przejęły spółke Cerrejon - największą krajową firmę węglową. Z produkcją na poziomie 90 mln t węgla rocznie Kolumbia zajmuje pierwsze miejsce pod tym względem w Ameryce Południowej. Szacuje się, że zasoby węgla wystarczą na około stu lat, jednakże ogólnoświatowy kryzys, straty i niepewność w branży górniczej nie ominęły również tego kraju w 2013 r.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.

Górnicza spółka inwestuje w obronność

Bumech reorganizuje działalność związaną z sektorem obronnym i przenosi ją do spółki giełdowej. Capital Partners ma stać się docelowym centrum aktywności obronnych Grupy Bumech. To właśnie tam będą rozwijane projekty związane z produkcją i obrotem sprzętem oraz technologiami o przeznaczeniu wojskowym, w ramach wyodrębnionej struktury biznesowej.

Nadzorowi górniczemu przybywa zadań

Budownictwo tunelowe, kwestie metanowe i cyberbezpieczeństwo – te trzy tematy zdominowały tegoroczną, XXVI konferencję „Problemy bezpieczeństwa i ochrony zdrowia w polskim górnictwie”. Debatowano ponadto o nowym podejściu do zagadnień bezpieczeństwa i higieny pracy oraz o procesie wdrażania unijnego rozporządzenia metanowego.

W Polsce powstaje nowa kopalnia węgla. Nie na Górnym Śląsku i Lubelszczyźnie. Znamy szczegóły

Czy w Polsce budowana jest kopalnia węgla kamiennego? Z najnowszego Sprawozdania z działalności urzędów górniczych w 2025 r., opracowanego przez Wyższy Urząd Górniczy, wynika czarno na białym, że tak. Gdzie zatem powstanie? W Rybniku? A może w Lublinie? Właśnie, że nie. Budują ją w Ścinawce Średniej, w gminie Radków na Dolnym Śląsku.