Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 144.31 USD (-0.27%)

Srebro

85.06 USD (-0.37%)

Ropa naftowa

98.93 USD (+2.12%)

Gaz ziemny

3.25 USD (+0.12%)

Miedź

5.89 USD (0.00%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 144.31 USD (-0.27%)

Srebro

85.06 USD (-0.37%)

Ropa naftowa

98.93 USD (+2.12%)

Gaz ziemny

3.25 USD (+0.12%)

Miedź

5.89 USD (0.00%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Kolorz: w Programie dla Śląska realizowane są praktycznie tylko inwestycje drogowe i kolejowe

fot: Maciej Dorosiński

- „Związkowanie” to już nie to, co 20-25 lat temu - palenie opon i używanie argumentów siły - mówi Dominik Kolorz

fot: Maciej Dorosiński

W ramach rządowego Programu dla Śląska realizowane są praktycznie tylko inwestycje drogowe i kolejowe - ocenił we wtorek szef śląsko-dąbrowskiej Solidarności Dominik Kolorz. Jak dodał, analizy wymagają inne projekty; zapowiedział nowe z obszaru rozwoju technologii.

W ostatni czwartek w Katowicach obradowała rada wykonawcza ds. Programu dla Śląska pod przewodnictwem premiera Mateusza Morawieckiego. Szef rządu podał następnie, że z ogólnej puli środków programu - łącznie 61-62 mld zł - w projekty jest już "zaangażowanych" 58 mld zł; a 22 mld zł to już "realnie pracujące pieniądze".

Premier zapowiedział też, że rada wykonawcza ds. Programu w ciągu dwóch tygodni dokona przeglądu projektów programu, aby mieć precyzyjną wiedzę o ich zaawansowaniu. Pytany o to we wtorkowej rozmowie w Radiu Piekary szef śląsko-dąbrowskiej Solidarności ocenił, że "premier zrozumiał, że ponad 50 proc. tego programu nie działa".

- Wyjaśniliśmy sobie, ile faktycznie jest tych pieniędzy w grze - jest ich 21 mld zł; na 30 mld zł czekamy. Solidarność wspólnie z Ministerstwem Klimatu i Ministerstwem Aktywów Państwowych ma zrobić remanent najważniejszych inwestycji w programie. Mamy je "urealnić", ewentualnie zaproponować nowe - powiedział szef organizacji, która była współinicjatorem programu.

Rozwijając wątek "urealnienia" inwestycji z programu związkowiec uściślił, że chodzi m.in. o problemy wynikające z tego, że niektóre spółki, które miały prowadzić wybrane projekty - jak Jastrzębska Spółka Węglowa, Tauron czy Polska Spółka Węglowa - nie zaczęły ich dotąd, a obecnie nie mają środków, aby to zrobić.

Proszony o przykłady Kolorz podał przewidziane w programie odtworzenie przez JSW - prócz budowy kopalni Bzie-Dębina - jeszcze jednej kopalni węgla koksującego. Zaznaczył, że w programie jest wymieniona kopalnia Dębieńsko. Zastrzegł jednak, że koncesję ma tam zagraniczny kapitał, który będzie za nią oczekiwał "miliardów złotych".

- Biorąc pod uwagę sytuację JSW i możliwość finansowania odtwarzania takiej kopalni węgla koksującego - to już chyba jest nierealne. Tak samo zostało zapisane odtworzenie czy odbudowa kopalni węgla energetycznego - tutaj też trzeba postawić znak zapytania w kontekście dramatycznej sytuacji PGG - stwierdził.

Ocenił, że "rysują się za to nowe możliwości". Podał przykład "wysokotemperaturowych reaktorów" pozwalających na spalanie metanu i produkcję z niego "paliwa ciepłowniczego". - Biorąc pod uwagę, że metan jest uznawany przez Unię za gaz bardziej cieplarniany, niż CO2 i że ma wejść od 2022 r. w system handlu uprawnieniami do emisji, będę mocno przekonywał, by to była jedna z nowości w programie - zadeklarował.

Odnosząc się do wyliczeń szefa rządu dotyczących programu Kolorz m.in. wskazał, że podana przez niego kwota 21 mld zł to przede wszystkim realizowane - także już wcześniej - inwestycje drogowe i kolejowe. - Po to ten remanent, to urealnienie, abyśmy mogli powiedzieć, że poza tymi 21 mld zł, które faktycznie pracują i które w dużej części zostały skonsumowane, będą też inne - powiedział.

Związkowiec podkreślił też, że czas epidemii wiązał się z zastojem w realizacji Programu dla Śląska, poza oddaniem jednego węzła na autostradowej obwodnicy Częstochowy. Przypomniał, że premier dopiero w ostatnim tygodniu objął przewodnictwo rady wykonawczej Programu, która to funkcja była nieobsadzona od odejścia z rządu ministra Jerzego Kwiecińskiego w listopadzie ub. roku.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Na terenie kopalni lądował śmigłowiec LPR. Pracownik trafił do szpitala

Na terenie kopalni Marcel w Radlinie w środę, 11 marca, około godziny 17 wylądował śmigłowiec LPR. Pomocy medycznej potrzebował jeden z pracowników.

Marszałek Saługa: Nie możemy wylewać dziecka z kąpielą i wygasić górnictwa z dnia na dzień

- Na pewno nie jest możliwe zamknięcie wszystkich kopalni i przejście na zupełnie inny poziom kreowania gospodarki opartej na zupełnie nowych technologiach. Minie trochę czasu zanim będziemy w stanie oprzeć konkretne gałęzie gospodarki wyłącznie na alternatywnych źródłach energii - mówi marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa.

Ta kopalnia sięgnie po miliony ton węgla świetnej jakości. Nowy poziom 880 m zmieni wszystko

Górnicy z ruchu Chwałowice kopalni ROW prowadzą obecnie eksploatację trzema ścianami. I taki jest też obecny model funkcjonowania zakładu, który od kilku lat notuje dobre wyniki produkcyjne. W październiku ub.r. ruszyła też ważna inwestycja, pozwalająca na odtworzenie bazy zasobowej, a tym samym na realizację zapisów umowy społecznej i wydobycia zaplanowanego w programach operacyjnych kopalń. Pogłębiany jest szyb II do poziomu 880 m.

Załoga PG Silesia wciąż nie ma pewności, czy miejsca pracy zostaną utrzymane

Wciąż niepewny jest los Przedsiębiorstwa Górniczego Silesia. Przypomnijmy, że w ub. tygodniu zarządca sądowy wysłał do strony rządowej, związków zawodowych oraz właściciela spółki pismo o złej sytuacji kopalni i prawdopodobnej redukcji zatrudnienia o kilkaset osób. Mimo, iż Sąd Rejonowy w Katowicach nie wyraził sprzeciwu wobec dzierżawy przedsiębiorstwa przez Bumech, koncesja na wydobycie wciąż nie została przeniesiona i co za tym idzie nie możliwe jest przejęcie pracowników przez owego przedsiębiorcę.