Kolorz: Ta umowa daje duże szanse na pozytywną transformację naszego województwa

- Te negocjacje rzeczywiście były trudne i bardzo często miały okresy - że użyję takiego sformułowania - nieparlamentarne, ale myślę, że wszystkim nam zależało i zależy w dalszym ciągu na tym, aby wypracować najlepsze z możliwych rozwiązań dla normalnej i sprawiedliwej transformacji górnictwa węgla kamiennego – stwierdził po podpisaniu umowy społecznej lider śląsko-dąbrowskiej Solidarności Dominik Kolorz.

 - Ta umowa daje też duże szanse na pozytywną transformację naszego województwa. Korzystając z okazji musiałbym również zadać publiczne pytanie tym wszystkim, którzy negują tą umowę i mówią, że wzajemnie "robimy się w konia". Dlaczego nikt z jakiegokolwiek gremium politycznego, dlaczego nikt z jakiegokolwiek innego gremium społecznego – np. koledzy z Greenpeace i inni – nie położyli na stole innych, normalnych i dobrych rozwiązań dla ludzi, tak, żeby ta transformacja była sprawiedliwa i akceptowalna społecznie? Bo jeżeli my słyszymy, że górnictwo trzeba zaorać szybciej, za 10 lat i region sobie bez górnictwa poradzi, to najzwyczajniej w świecie tych wszystkich, którzy negują tą umowę, trzeba zaprosić do Bytomia, Wodzisławia, części Rybnika, Siemianowic. Blisko 23 lata minęły od pierwszej dużej – i to nie była transformacja - tylko likwidacja sektora górnictwa węgla kamiennego i mamy w tych miejscach Śląska biedę i strukturalne bezrobocie - powiedział Kolorz i dodał, że wiąże szczególne nadzieje z umową społeczną.

- W tym budynku (Urzędu Wojewódzkiego - przyp. red) już wiele podpisywaliśmy porozumień i niestety często tak bywało, że te porozumienia nie były dotrzymywane. To porozumienie może być jednak jednym z niewielu, które będzie dotrzymane i wykonane. To nie sztuka podpisać papier, bo papier jest cierpliwy. Sztuką jest realizacja tego, do czego strony się wzajemnie zobowiązały – podsumował przewodniczący.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

W Tatrach wyraźne ożywienie ruchu turystycznego

Obłożenie obiektów noclegowych pod Tatrami na koniec lipca wynosiło średnio ok. 75 proc., a w części hoteli sięgało 100 proc. - powiedział PAP Karol Wagner z Tatrzańskiej Izby Gospodarczej (TIG). Jak ocenił, po spokojnym początku wakacji wyraźne ożywienie nastąpiło od połowy lipca.

Posłuchać muzyki 320 metrów pod ziemią? Będzie można już jesienią

Kolejna edycja koncertu „Muzyka na Poziomie” odbędzie się jesienią w kopalni Guido w Zabrzu.

Jacek Korski: Wysyłamy ludzi na odprawy i górnicze urlopy, a potem płaczemy, że pracowników brakuje

Raptem tydzień byłem na urlopie, a tu sezon ogórkowy niemal się zaczął. Nie w polityce, bo tam się trochę dzieje. Najbardziej bawi mnie zmiana poglądów i ocen na temat ludzi, którzy jeszcze wczoraj byli politycznymi sojusznikami. Nie emocjonuje mnie to, bo złudzenia na temat polityków w naszym kraju straciłem już dawno.

Największy przywóz gazu do Polski z Danii i USA

Import gazu ziemnego do Polski wzrósł o 23 proc. rdr w 2025 r. a najwięcej tego paliwa sprowadzono z Danii i Stanów Zjednoczonych - poinformowało Ministerstwo Energii. Dostawy LNG stanowiły ponad 40 proc. importu.