Kolorz: Rozmowa z Pawlakiem to ostatnia szansa

Kolorz Dominik JAC

fot: Jacek Srokowski

- Jesteśmy spokojni o frekwencję - mówi szef górniczej „Solidarności”

fot: Jacek Srokowski

- Dowiedzieliśmy się, że stanowisko (wypracowane w Komisji Trójstronnej - przyp. red.) dotyczące wniosku o zwiększenie dofinansowania poprzednich programów restrukturyzacyjnych górnictwa, które miało dotrzeć do szefów klubów parlamentarnych, do nich nie doszło - tak Dominik Kolorz, przewodniczący Sekcji Krajowej Górnictwa Węgla Kamienngo NSZZ \"Solidarność\", uzasadnił bezpośrednią przyczynę podjęcia decyzji o opuszczeniu przez związkowców \"Solidarności\" Zespołu Trójstronnego.

Kolorz ocenił, że właściwie tylko ostatnie posiedzenie zespołu - w październiku zeszłego roku - przyniosło efekty w postaci wspólnych stanowisk. - Wszystkie komisje trójstronne od końcówki 2007r. to była jedna wielka arogancja - szczególnie ze strony pracodawców, ale ze strony rządowej też, jedna wielka kłótnia - powiedział i dodał, że taki przebieg prac całkowicie rozminął się z ideą powołania zespołu, który miał służyć temu, by załatwiać problemy w zarodku, zapobiegając powstawaniu niepokoju społecznego czy elementom kryzysowym w branży.

W dokumencie przesłanym do ministerstwa gospodarki, który przytoczyliśmy w portalu nettg.pl górnicza \"Solidarność\" wskazała też, że na decyzję o bojkocie prac zespołu wpłynął również fakt nieskonsultowania przez stronę rządową zmian w kluczowym dla sektora dokumencie \"Strategii działalności górnictwa węgla kamiennego w Polsce w latach 2007-2015\".

Chodzi o prywatyzację kopalni \"Bogdanka\". Jak wyjaśnił Kolorz, Rada Ministrów nie skonsultowała ze związkami ani pracodawcami dokonanej na wniosek resortu skarbu zmiany w strategii - dopuszczającej sprzedaż tej kopalni inwestorowi strategicznemu. Dotychczasowe zapisy gwarantowały większościowy udział Skarbu Państwa w spółkach górniczych.

Kolorz zaznaczył, że związek, wycofując się z prac zespołu, będzie starał się doprowadzić do bezpośrednich dwustronnych rozmów ze stroną rządową i pracodawcami. Przede wszystkim związkowcom zależy na spotkaniu z wicepremierem i ministrem gospodarki Waldemarem Pawlakiem, od którego efektów uzależnią możliwość powrotu do zespołu.

Kolorz przypomniał, że o takie spotkanie górnicza Solidarność występowała już w połowie zeszłego roku, niestety bezskutecznie. Zaznaczył też, że jeżeli związkowcom nie uda się spotkać z Pawlakiem, nie przewiduje by podczas trwania tej koalicji rządowej \"Solidarność\" powróciła do prac zespołu trójstronnego ds. bezpieczeństwa socjalnego górników.

Czytaj więcej:
Górnicza \"Solidarność\" w proteście bojkotuje Zespół Trójstronny

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Mniej nowych zamówień i niższa produkcja

Wskaźnik PMI przemysłu w Polsce spadł w sierpniu do 48,3 pkt wobec 49 pkt w lipcu - poinformował S&P Global. Zdaniem ekspertów, tempo spadku produkcji i nowych zamówień przyspiesza.

Zanim węgiel trafi do sprzedaży. Jak PGG kontroluje jakość produktu

Wydobycie węgla to dopiero początek. Zanim powstanie gotowy produkt, węgiel przechodzi proces przeróbki i wzbogacania – zaznaczają w Polskiej Grupie Górniczej. PGG prowadzi rozbudowany system kontroli jakości, obejmujący 10 laboratoriów, ponad 400 urządzeń badawczych i pół miliona oznaczeń rocznie.

Zniesiono zakaz korzystania z VI sekcji Kanału Gliwickiego

Zniesiono zakaz korzystania z VI sekcji Kanału Gliwickiego, czyli Portu Gliwice - poinformowały we wtorek Wody Polskie w Gliwicach. Utrzymany pozostaje zakaz żeglugi w V sekcji, gdzie wciąż obecna jest złota alga.

Nowy dyrektor Planetarium Śląskiego. Stefan Janta przechodzi na emeryturę, stery przejmuje Damian Jabłeka

Zmiana na stanowisku dyrektora Planetarium Śląskiego w Chorzowie. Po blisko 46 latach pracy dotychczasowy szef instytucji Stefan Janta przeszedł na emeryturę. 1 września 2026 r. jego miejsce zajął dotychczasowy wicedyrektor, Damian Jabłeka.