Kolorz: PiS samo zapracowało na taki wynik na Śląsku

fot: Maciej Dorosiński

Zmieniona powinna być cała konstrukcja planów operacyjnych kopalń, bo one nijak się mają do aktualnej rzeczywistości - uważa Dominik Kolorz

fot: Maciej Dorosiński

W najbliższym, jutrzejszym wydaniu Górniczej polecamy Państwu rozmowę z Dominikiem Kolorzem, liderem śląsko-dąbrowskiej Solidarności pt. "Pycha kroczy przed upadkiem". W  wywiadzie sporo o polityce, ale pytaliśmy też przewodniczącego o przyszłość Umowy społecznej i górnicze wynagrodzenia. Oto jak skomentował niedawną kampanię wyborczą:

Czy fakt takiego a nie innego traktowania branży zaważył na tym, że śląsko-dąbrowska Solidarność nie udzieliła poparcia w wyborach żadnej z partii?

Odpowiem zupełnie uczciwie, jak to z nami jest. Jesteśmy jedną z ostatnich enklaw niezależności w Solidarności. Nie chodzi tylko o to, że w preambule statutowej mamy zapisane „niezależny samorządny związek zawodowy”, my po prostu staramy się tę zasadę stosować. Owszem, jeżeli po drugiej stronie znajduje się ktoś traktujący nas po partnersku, też jesteśmy dla niego partnerem. Gdy natomiast ktoś nas oszukuje, nie chowamy głowy w piasek, tylko głośno to artykułujemy, a nawet głośno protestujemy. W 2019 r. wiele naszych struktur wspierało w wyborach poszczególnych kandydatów Prawa i Sprawiedliwości. W ostatnich wyborach skala tego poparcia znacząco się zmniejszyła. Myślę, że PiS samo sobie zapracowało na taki wynik na Śląsku. Zresztą do wszystkich opcji politycznych, które rządziły dłużej niż 4 lata pasuje powiedzenie: „pycha kroczy przed upadkiem”.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.