Kolorz o proteście w KWK Wujek: Nie pamiętam, żeby związkowcy kiedykolwiek tak zaciekle bronili dyrektora kopalni

Jedenastu górników z KWK Wujek zapowiedziało protest pod ziemią w obronie dyrektora oddziału. Do akcji odniósł się szef śląsko-dąbrowskiej "Solidarności" Dominik Kolorz. 

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Dominik Kolorz odniósł się do protestu w kopalni Wujek.

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Jedenastu górników z KWK Wujek zapowiedziało protest pod ziemią w obronie dyrektora oddziału. Do akcji odniósł się szef śląsko-dąbrowskiej "Solidarności" Dominik Kolorz. 

Przypomnijmy. W należącej do Polskiej Grupy Górniczej kopalni Wujek (w likwidacji) trwa protest w obronie dyrektora Oddziału KWK w Likwidacji Tomasza Dudy. Jedenastu górników zapowiedziało, że nie wyjedzie na powierzchnię po zakończonej zmianie. 

Jak mówią związkowcy Sierpnia 80, to oddolny protest w obronie dyrektora i przeciwko działaniom zarządu PGG. 

- Miesiąc temu, bodajże 17 lipca, pracownicy kopalni wystosowali petycję do zarządu o pozostawienie dyrektora Dudy na stanowisku, który wykonuje swoje zadania zgodnie z harmonogramem. Ściąga naukowców, aby dać życie po życiu kopalni i wszystko chce wykonywać własnymi siłami, co dla tych ludzi jest najważniejsze. Aby nie wprowadzać tu obcych firm i nie wyprowadzać pieniędzy. To się zarządowi nie podoba. Oprócz petycji poszło pismo wszystkich związków zawodowych działających na Wujku. Wszystkie się pod nim podpisały, również z informacją o pozostawieniu dyrektora w zatrudnieniu, bo uważamy, że jeśli coś dobrze działa, to nie ma potrzeby niczego zmieniać – podkreślał w rozmowie z netTG.pl Damian Hacaś, przewodniczący WZZ Sierpień 80 w kopalni Wujek.


 Kolorz: "Decyzje kadrowe są domeną zarządu spółki"

O komentarz w tej sprawie poprosiliśmy Dominika Kolorza, szefa śląsko-dąbrowskiej „Solidarności”. 

- Powiem szczerze, że nie pamiętam takiej sytuacji, żeby związkowcy kiedykolwiek tak zaciekle bronili dyrektora kopalni. Uważam, że decyzje kadrowe są domeną zarządu spółki górniczej, a tym bardziej – z tego, co mi wiadomo – w PGG większość dyrektorów, która przekroczyła odpowiedni wiek, jest po prostu wysyłana na emerytury. Tu nie ma żadnego wyłomu w tej sprawie - powiedział Dominik Kolorz.

Na razie nie wiadomo, jak długo górnicy zamierzają pozostać pod ziemią. Jak mówił netTG.pl szef WZZ Sierpień 80 Bogusław Ziętek, związek jest w stanie przekonać pracowników do przerwania protestu w razie podjęcia rozmów przez zarząd Polskiej Grupy Górniczej. 

Spółka nie odniosła się jeszcze do protestu górników. Opublikujemy jej stanowisko natychmiast po jego otrzymaniu. 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Otwarci na technologie przyszłości, górnictwa się nie wyrzekli

- Nowoczesne górnictwo również może być przestrzenią dla zaawansowanych technologii. Jako Instytut Techniki Górniczej Komach doskonale wiemy, że transformacja nie oznacza konieczności odrzucenia dotychczasowego dorobku – wskazuje dr hab. inż. Dariusz Prostański, dyrektor Instytutu Techniki Górniczej KOMAG.

W kopalni Ruda monitorują strefy szczególnego zagrożenia

Wszystko dzięki technologii RFID (Radio Frequency Identification) umożliwiającej kontrolę liczby pracowników przebywających w danym rejonie kopalni. System bezprzewodowo rozpoznaje obiekty oznakowane mikroskopijnym mikroprocesorem.

Miliardy prezydenta dla górników pod lupą. Demokraci po wyborach biorą się za kopalnie

Firmy górnicze, które korzystały z miliardów dolarów wsparcia ze strony administracji Donalda Trumpa, stają w obliczu nowego ryzyka: wzmożonej kontroli po zwycięstwie Demokratów w wyborach uzupełniających – pisze mining.com.

Wydobycie nadal wpływa na powierzchnię Bytomia? Rozmawiał o tym zespół porozumiewawczy

W Bytomiu rozmawiano o wpływie eksploatacji górniczej na powierzchnię miasta.