Kolorowe Jeziorka, czyli złoże bez szans na eksploatację

fot: Tomasz Rzeczycki

Kolorowe Jeziorka to efekt działalności kopalni łupków pirytonośnych „Hoffnung”, prowadzącej wydobycie na zboczach Wielkiej Kopy w latach 1785-1925

fot: Tomasz Rzeczycki

Niedługo minie sto lat od momentu, gdy zarzucona została eksploatacja złoża łupków pirytonośnych w Rudawach Janowickich, niedaleko wsi Wieściszowice. Chociaż złoże nie zostało wykorzystane do końca, to czynione po drugiej wojnie światowej próby wznowienia eksploatacji nie zostały doprowadzone do ponownego uruchomienia kopalni.

Czy są widoki na to, aby podjąć tu wydobycie? Czy z perspektywy obecnej techniki tamtejsze złoża nadal należy uznawać za wyeksploatowane, czy też nadają się one do ponownego wykorzystania?

- Niemiecki przemysł chemiczny zarzucił w 1925 roku wszelkie prace górnicze i przeróbcze w rejonie występowania łupków pirytonośnych w okolicach Wieściszowic, ze względu na konkurencyjność ówczesnych pirytów z Hiszpanii. Po II wojnie światowej, w rejonie największej odkrywki - to tak zwane Purpurowe Jeziorko - podjęto na nowo prace dokumentacyjne złoża pirytu, a także badania technologiczne – próby wzbogacania surowca. Zawartość siarki w uzyskanym koncentracie wynosiła ponad 40%. Jednakże po odkryciu bogatych złóż siarki w rejonie Tarnobrzegu zaniechano badań siarki wieściszowickiej. Złoże łupków pirytonośnych w Wieściszowicach nie jest wyeksploatowane, lecz z dzisiejszej perspektywy podjęcie w nim eksploatacji nie ma uzasadnienia, m.in. ze względów środowiskowych - informuje Anna Bagińska z Państwowego Instytutu Geologicznego - Państwowego Instytutu Badawczego.

Jak by tego było mało, przez pewien czas tarnobrzeska siarka była przywożona w Rudawy Janowickie. W nieodległej wsi Ogorzelec funkcjonował bowiem zakład przeróbczy, w którym eksperymentalnie prowadzono prace badawcze nad urobkiem z przywożonym spod Tarnobrzega.

Teren poniemieckiej kopalni pirytu był w połowie XX wieku areną także innych poszukiwań górniczych. Rudawy Janowickie objęte były bowiem programem poszukiwań rud uranu. Nakręcono nawet w tamtych czasach czarno-biały film dokumentalny o poszukiwaniach geologicznych. Część scen nakręcono podczas prac w Kolorowych Jezorkach.

Kolorowe Jeziorka - bo tak obecnie określa się teren dawnych kopalń w gminie Marciszów - to zespół kilku oczek wodnych w wyrobiskach pogórniczych, położonych pomiędzy Wieściszowicami a Raszowem. Stanowią one bezsprzecznie najchętniej odwiedzane miejsce we wschodniej części Rudaw Janowickich.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Akcjonariusze Stalexportu Autostrady zdecydowali o obniżeniu kapitału zakładowego

Walne zgromadzenie spółki Stalexport Autostrady zdecydowało w środę o zmniejszeniu kapitału zakładowego poprzez obniżenie wartości nominalnej akcji z 75 gr do 1 gr. W ten sposób w połowie 2027 r. do podziału między akcjonariuszy spółki mają trafić blisko 183 mln zł.

Będzie system alarmowy na telefon w przypadku zagrożenia? Minister jest na "tak"

Minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski opowiada się za wprowadzeniem systemu alarmowego na telefon w przypadku zagrożenia. Chodzi o system Cell Broadcast, który jest wykorzystywany m.in. na Ukrainie. Jak mówił w środę minister, MSWiA w tym kierunku powinno działać, a resort cyfryzacji będzie pomagał.

Historyczny krok w polskiej energetyce. Rozpoczynają się prace przy budowie elektrowni jądrowej

Budowa pierwszej polskiej elektrowni jądrowej oficjalnie wkroczyła w kolejny etap. Generalny wykonawca – Bechtel – przejął w środę, 5 sierpnia 2026 r., od Polskich Elektrowni Jądrowych (PEJ) zarządzanie terenem inwestycji w gminie Choczewo. Jednocześnie ruszają szeroko zakrojone prace ziemne, które zrealizuje Budimex SA, jedna z największych firm budowlanych w kraju. To wyraźny sygnał, że projekt przechodzi z fazy przygotowań do realnych działań w terenie.

Greenpeace Polska chce uczestniczyć w obronie zakazu importu rosyjskiego gazu przed TSUE

Fundacja Greenpeace Polska złożyła wniosek o dołączenie do postępowania przed Trybunałem Sprawiedliwości Unii Europejskiej, w którym należąca do Gazpromu spółka Nord Stream 2 AG zaskarżyła unijny zakaz importu rosyjskiego gazu - podała organizacja.