Koło deptakowe przed Kopalnią Złota
fot: Tomasz Rzeczycki
Od stycznia do czerwca złotostocką kopalnię zwiedziło 101 tysięcy osób
fot: Tomasz Rzeczycki
Sto jeden tysięcy osób odwiedziło Kopalnię Złota w Złotym Stoku w pierwszym półroczu tego roku. Ci, którzy przyjechali tu po raz kolejny, zauważyli drobną zmianę. Na potoku Trująca płynącym pomiędzy zabudowaniami kopalni umieszczone zostało koło deptakowe, będące repliką urządzenia wykorzystywane w dawnych wiekach.
- Jest drewniane, nadsiębierne, czyli woda pod własnym ciśnieniem leci na koło i je uruchamia. Bez użycia prądu czy też innych sił natury. Cieszy oko i umila czas turystom - opowiada Elżbieta Szumska, właścicielka złotostockiej kopalni.
Złotostocka kopalnia rud arsenu zawierających domieszkę złota fedrowała do wiosny 1961 r. Później przez pewien czas część jej korytarzy służyła do podziemnego transportu urobku z kamieniołomu w Złotym Jarze, znajdującego się nad wyrobiskami kopalni. Od 1996 r. fragment wyrobisk udostępniono do zwiedzania pod nazwą Kopalnia Złota.