Pojazd został odpowiednio przystosowany do warunków pracy w podziemiach pod każdym względem

fot: ARC

SWT zbudowany został w oparciu o sprawdzone komponenty, podobno świetnie się prowadzi

fot: ARC

Niebawem po podziemnych wyrobiskach lubelskiej Bogdanki jeździć będzie samochód SWT. Innowacyjny pojazd weźmie udział w próbach technicznych.

Jak nas poinformowano SWT to element większego procesu modernizacji transportu ludzi w podziemiach kopalni. Pojazd ma przede wszystkim usprawnić przemieszczanie się pracowników na znacznych odległościach – m.in. do rejonów, gdzie drążone są wyrobiska udostępniające pole Ostrów.

Obecnie trwa proces sprawdzania parametrów technicznych, przygotowania do procesu wdrożenia pojazdu.

Obecnie trwają intensywne prace przygotowawcze. Sprawdzane są parametry techniczne pojazdu, opracowywane są regulaminy i procedury jego użytkowania, a także planowane są pierwsze szkolenia operatorów. Wdrożenie pojazdu będzie przebiegało stopniowo, z uwzględnieniem obowiązujących norm technicznych i bezpieczeństwa.

SWT zbudowany został w oparciu o sprawdzone komponenty. Napędza go czterocylindrowy silnik wysokoprężny Perkins o pojemności 3621 cm, generujący moc 55 kW i moment obrotowy 424 Nm. Zastosowano w nim skrzynię rozdzielczo-redukcyjną typu Land Rover LT-230, znaną z wytrzymałości i przystosowaną do trudnych warunków eksploatacyjnych.

- Oczywiście, wprowadzenie samochodów pod ziemię wiąże się z pewnymi ograniczeniami – wąskie wyrobiska, potrzeba dostosowania systemu wentylacji oraz konieczność zmiany podejścia do przygotowania wyrobisk już na etapie drążenia. Jednakże efekt, jaki możemy osiągnąć, jest wart tego wysiłku. Korzyści z poprawy efektywności transportu, a co za tym idzie – skrócenia czasu dotarcia pracowników na stanowiska pracy, mogą zrekompensować konieczność dostosowania istniejących technologii. Wprowadzenie samochodów pod ziemią wiąże się jednak z kilkoma wyzwaniami – podkreśla Dawid Osowski, kierownik Działu Technologii Górniczej i Analiz w Lubelskim Węglu Bogdanka.

Wśród nich wymienia warunki geologiczne i przestrzenne - wąskie i niskie wyrobiska mogą ograniczać możliwość poruszania się pojazdów, a praca w strefie zagrożeń naturalnych jest również wyzwaniem. Kolejnym wyzwaniem jest kwestia wentylacji. Spalinowe pojazdy wymagają efektywnego systemu wentylacji, aby zapewnić bezpieczeństwo pracowników. Wskazuje również na kwestie bezpieczeństwa i związaną z tym konieczność dostosowania procedur bezpieczeństwa do nowego środka transportu.

Wiadomo jednak, że pojazd został odpowiednio przystosowany do warunków pracy w podziemiach, zarówno pod względem konstrukcji, jak i systemów bezpieczeństwa. Dzięki temu możliwe było jego oficjalne dopuszczenie do testów w warunkach LW Bogdanka.

 

 

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.