Kolejny remont austrady A4

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Na utrzymanie już wybudowanych dróg przeznaczy się 1,3 mld zł

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Na opolskim odcinku autostrady A4 od poniedziałku rozpocznie się remont jezdni autostrady A4 na wysokości Góry św. Anny. Jak informuje Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad, modernizacji zostanie poddany 7-kilometrowy odcinek drogi w kierunku Katowic.

Według komunikatu opolskiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Austostrad w sobotę zostaną wykonane prace przygotowawcze przed wejściem ekip budowlanych. Zakończenie całości prac przy remontowanym odcinku autostrady przewidziano przed końcem września. Koszt inwestycji to 18 mln złotych.

- W najbliższy weekend w związku z rozpoczęciem etapu przygotowawczego rozpoczynającego się remontu autostrady A4 zostaną ustawione znaki pionowe. W ramach tych prac nie przewidujemy żadnych utrudnień dla kierowców. Od poniedziałku wykonawca planuje utrudnienia związane z budową nowego pasa awaryjnego, wyłączone zostaną lewe pasy ruchu na jezdni w kierunku do Katowic i do Wrocławia - poinformowała PAP Agata Andruszewska z opolskiego oddziału GDDKiA.

Przebudowie zostanie poddany odcinek jezdni o długości siedmiu kilometrów między węzłami Krapkowice i Kędzierzyn-Koźle, w sąsiedztwie Góry św. Anny. Pierwszy etap prac obejmuje powstanie nowego przejazdu awaryjnego w pasie rozdziału na końcu remontowanego odcinka. Zostanie wprowadzony zakaz wyprzedzania przez samochody ciężarowe i ograniczenia prędkości.

W drugiej połowie lipca planowane jest zamknięcie nitki austostrady w kierunku Katowic na remontowanym odcinku. Ruch w obydwu kierunkach będzie odbywał się drugą częścią drogi, czyli nitką, którą obecnie poruszają się pojazdy w kierunku Wrocławia. Jak zapewnia inwestor, ruch w obydwu kierunkach będzie odbywał się dwoma pasami ruchu.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Węgiel, gaz i OZE. Gra o równowagę w cieniu europejskiej polityki klimatycznej

Nie będzie rewolucji w unijnej polityce klimatycznej, ale możliwe są korekty, które złagodzą presję kosztową na energetykę. O przyszłości systemu handlu emisjami, roli węgla i gazu w bilansowaniu Krajowego Systemu Elektroenergetycznego oraz ryzyku luki mocowej rozmawiamy z dr. hab. inż. Stanisławem Tokarskim z Głównego Instytutu Górnictwa, który przekonuje, że Polska powinna postawić na dwa filary bezpieczeństwa – równowagę między gazem a węglem – przy jednoczesnym rozwoju OZE i energetyki jądrowej.

Silny wstrząs w kopalni Lubin. W strefie zagrożenia przebywało 20 górników

W sobotę Zakładach Górniczych Lubin (KGHM) doszło do silnego wstrząsu. Jeden z górników został przysypany w kabinie maszyny górniczej. Ratownikom udało się do niego dotrzeć po kilku godzinach.

Mocno zakołysała się ziemia – to wstrząs, czy tąpniecie? Znamy odpowiedź

W latach 2021-2025 w polskim górnictwie podziemnym miało miejsce 16 tąpnięć wskutek zaistnienia wstrząsów górotworu. W ich wyniku doszło do 19 wypadków śmiertelnych.

Paulina Hennig-Kloska: Energia z morskich wiatraków obniży średnią cenę prądu w Polsce

Energia elektryczna produkowana przez morskie farmy wiatrowe będzie stabilizować średnią krajową cenę energii na niższym niż dotychczas poziomie - oceniła ministra klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska.