Górnictwo: Epicentrum wstrząsu było zlokalizowane na oddziale G-2, w rejonie wydobywczym GG-2

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

KGHM podkreśla, że sytuacja na rynku surowców nadal jest trudna. W porównaniu do analogicznego okresu ceny miedzi w pierwszym półroczu 2016 r. były niższe o 21 proc., natomiast molibdenu o 25 proc.

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Silny wstrząs o energii 9,7×10^5 J, co oznacza tzw. górniczą piątkę, miał miejsce we wtorek, 7 lutego br., ok. godz. 20.30 w Zakładach Górniczych Lubin, należących do KGHM.

Jego epicentrum było zlokalizowane na oddziale G-2, w rejonie wydobywczym GG-2 – poinformowano w komunikacie.

Wstrząs był sprowokowany robotami strzałowymi. Z rejonu zagrożenia wycofały się cztery osoby. Nikomu nic się nie stało – przekazano.

Poprzedni silny wstrząs miał miejsce w kopalni Polkowice-Sieroszowice 3 stycznia br. Jego epicentrum znajdowało się na oddziale G-62.  Wstrząs miał energię 1,2×10^7 J, co oznacza tzw. górniczą siódemkę.

Pracownicy wycofali się z miejsca zagrożenia o własnych siłach. Lekko poszkodowanych zostało wówczas czterech członków załogi.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Ile wyniesie wzrost PKB w 2026 roku? Prognoza PKO BP

Wzrost PKB w 2026 r. wyniesie 3,5 proc., a w 2027 r. spowolni do 2,8 proc. ze względu na spadek inwestycji po zakończeniu Krajowego Planu Obudowy - prognozują ekonomiści banku PKO BP.

20 nowych tramwajów do końca sierpnia na śląskich torach

Tramwaje Śląskie dostały 136 mln złotych z KPO. Pozwoli to na zakup 20 nowoczesnych wagonów. 

KGHM redukuje zasolenie wód odprowadzanych do Odry

Koncern KGHM Polska Miedź ograniczył ilość soli odprowadzanej w wodach kopalnianych do Odry i kontynuuje prace w tym zakresie. Prace nad budową instalacji odsalających są utrudnione przez zmiany poziomu mineralizacji wód - poinformował PAP rzecznik prasowy spółki Artur Newecki.

Niebezpieczne manewry na S1. Co skłania kierowców do zawracania przed tunelami?

Obejście Węgierskiej Górki na drodze ekspresowej S1 to jedna z najbardziej malowniczych tras w Polsce. Są tam imponujące estakady, mosty i tunele. I właśnie przed tunelami na tej trasie część kierowców „głupieje” – zawraca i jedzie pod prąd. Dlaczego tak się zachowują? - Znamy prawdopodobną przyczynę – informują w Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.