Kolejny dzień złoty traci na sile

fot: Andrzej Bęben/ARC

Złoty się delikatnie wzmocnił

fot: Andrzej Bęben/ARC

W środę (28 sierpnia) polska waluta kolejny dzień traciła na wartości, a winę za to ponosi napięta sytuacja na Bliskim Wschodzie - ocenili analitycy. Ok. godz. 16.40 euro kosztowało 4,29 zł, dolar 3,22 zł, a szwajcarski frank 3,48 zł.

Jak wskazali analitycy X-Trade Brokers w środa przyniosła bardzo duże i gwałtowne osłabienie złotego względem wszystkich głównych walut.

"Prawdopodobieństwo ataku państw zachodnich na Syrię sprawia, że apetyt na ryzyko zdecydowanie maleje i tracą wszystkie waluty rynków wschodzących, inwestorzy kierują się w stronę dolara, jena czy franka szwajcarskiego - podobnie jak we wtorek" - napisali w popołudniowym komentarzu.

Dodali, że sytuacja polskiej waluty jest obecnie bardzo niedobra. "Złotemu od jakiegoś czasu nie sprzyjała rozmowa o wychodzeniu Fed z programu QE3 (skupu aktywów - PAP), a wydarzenia w Syrii stały się prawdziwym punktem zapalnym. Stabilizacja sytuacji na Bliskim Wschodzie może uspokoić inwestorów, jednak na to - w chwili obecnej - się nie zanosi" - ocenili.

Diler Banku BPH Marek Cherubin stwierdził, że w najbliższych dniach złoty powinien nadal tracić.

- Mocno tracą rynki wschodzące, szczególnie widać to na lirze tureckiej i forincie. Tracimy dzisiaj prawie 1 proc. i wygląda na to, że wobec niejasnej sytuacji na Bliskim Wschodzie to nie jest koniec - powiedział Cherubin.

- Testujemy poziom 4,3 zł za euro i jeśli go przebijemy (...) wówczas kierunek 4,32 i 4,34 zł za euro. Dane z zagranicy nie zawracają nam głowy, wszyscy patrzą na wydarzenia polityczne. Poziomy powyżej 4,3 zł za euro są miejscem gdzie złoty może zakotwiczyć - dodał.

Uderzenie militarne państw zachodu na Syrię w odpowiedzi na zeszłotygodniowy atak chemiczny na ludność cywilną w tym kraju, jest coraz bardziej prawdopodobne. Wielka Brytania przygotowała projekt rezolucji Rady Bezpieczeństwa ONZ potępiającej użycie broni chemicznej przez Baszara el-Asada i przewidującej kroki konieczne dla ochrony cywilów.

Prezydent USA Barack Obama i premier Wielkiej Brytanii David Cameron, którzy rozmawiali we wtorek przez telefon o sytuacji w Syrii, "nie mają wątpliwości" dotyczących odpowiedzialności reżimu Asada" za "atak chemiczny". Agencja Reutera komentuje jednak, że dopóki w Syrii przebywają inspektorzy ONZ ds. broni chemicznej, ewentualna interwencja zbrojna Zachodu nie jest prawdopodobna.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Balczun: Parytety płci w organach nadzorczych zachowane są w 8 z 12 spółek publicznych

Zidentyfikowano dwanaście spółek publicznych notowanych na giełdzie, które będą musiały spełnić wymagania ustawy o parytetach płci w organach nadzorczych; w ośmiu z nich kobiety zasiadają zarówno w zarządzie, jak i radzie nadzorczej - poinformował minister aktywów państwowych Wojciech Balczun, podczas odbywającej się na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie konferencji "Women on Boards.

System ETS obciążył polski przemysł?

Zaktualizowana Baza emisji przemysłowych ujawnia prawdziwe bezpośrednie koszty i korzyści z systemu ETS dla polskiego przemysłu. Z danych jasno wynika, że niektóre sektory przemysłu ponosiły tylko ułamkowe koszty emisji CO2, gdyż większość uprawnień do emisji otrzymały za darmo - informuje fundacja Instrat.

Sąd cofnął spółce pracującej dla kopalń zezwolenie na zarząd własny w postępowaniu sanacyjnym

Sąd Rejonowy dla m.st. Warszawy wydał postanowienie o cofnięciu zezwolenia na wykonywanie przez dłużnika, którym jest PKP Cargo w restrukturyzacji, zarządu nad całością jego przedsiębiorstwa w zakresie nieprzekraczającym zwykłego zarządu - poinformowało PKP Cargo w komunikacie.

Przemysł motoryzacyjny w Polsce zmniejszył zatrudnienie

W I półroczu br. zatrudnienie w przemyśle motoryzacyjnym w Polsce spadło do poziomu sprzed 9 lat - wynika z raportu AutomotiveSuppliers.pl. Do spadku przyczyniły się przede wszystkim redukcje w branży komponentów i akcesoriów.