Kolejne miesiące przyniosą prawdopodobnie dalszy wzrost inflacji bazowej

fot: Krystian Krawczyk

Za wysoki wzrost wskaźnika cen towarów i usług konsumpcyjnych odpowiada głównie drożejąca żywność

fot: Krystian Krawczyk

Kolejne miesiące przyniosą prawdopodobnie dalszy wzrost inflacji bazowej, która będzie podbijana przez rosnące koszty pracy oraz zmiany regulacyjne - oceniają ekonomiści z PKO Bank Polski, komentując czwartkowe dane GUS dot. inflacja CPI w październiku.

Główny Urząd Statystyczny w szacunku flash podał w czwartek, że ceny towarów i usług konsumpcyjnych w październiku 2019 r. wzrosły o 2,5 proc. rdr, a w porównaniu z poprzednim miesiącem wzrosły o 0,2 proc.

"Wstępny szacunek inflacji CPI za październik pokazał, że inflacja powróciła do celu NBP i wyniosła 2,5 proc. r/r (...) wobec 2,6 proc. r/r we wrześniu. Przerwa w obserwowanej od stycznia tendencji wzrostowej inflacji trwa już dwa miesiące. Szacujemy, że inflacja bazowa ustabilizowała się w październiku na poziomie 2,4 proc. r/r, a spadek wskaźnika ogółem wynikał ze słabszej niż przed miesiącem dynamiki cen żywności i paliw" - napisali ekonomiści w komentarzu.

Ekonomiści zauważają, że ceny żywności i napojów bezalkoholowych wzrosły o 6,1 proc. r/r po wzroście o 6,3 proc. r/r we wrześniu, a w ciągu miesiąca zwiększyły się o 0,3 proc.

"Prawdopodobnie w kierunku spadku rocznej dynamiki działały ceny warzyw, cukru i pieczywa, inflacja była natomiast podnoszona przez ceny owoców. W najbliższych miesiącach spodziewamy się dalszego, umiarkowanego hamowania cen żywności, chyba że ponownie wzrosną ceny mięsa w wyniku substytucji konsumpcji wieprzowiny w Chinach" - czytamy.

Ekonomiści wskazali, że ceny paliw na stacjach obniżyły się w październiku o 0,9 proc. m/m i były już o 4,7 proc. niższe niż przed rokiem, co jest odzwierciedleniem tendencji na globalnym rynku ropy naftowej.

"W naszej ocenie, krótkotrwała przerwa inflacji bazowej w marszu w górę, mogła być spowodowana przez późniejsze wprowadzanie zimowych kolekcji przez firmy odzieżowe, w związku z ciepłym październikiem. Kolejne miesiące przyniosą prawdopodobnie dalszy wzrost inflacji bazowej, która będzie podbijana przez rosnące koszty pracy (w tym skokową podwyżkę płacy minimalnej, która w ciągu kilku kwartałów podbije inflację bazową o 0,5 pp.) oraz zmiany regulacyjne (opłaty za wywóz śmieci, akcyza na tytoń i alkohol)" - napisano. Ich zdaniem, inflacja bazowa może wzrosnąć w okolice 3 proc. pod koniec roku i przekroczyć tę granicę w 2020.

Ekonomiści PKO BP uważają, że przyspieszenie inflacji bazowej przełoży się na wzrost inflacji CPI ogółem. "Niezmiennie oczekujemy osiągniecia przez inflacją lokalnego maksimum w I kwartale 2020 wraz z przekroczeniem górnego ograniczenia celu inflacyjnego (3,50 proc.). Przekroczenie to będzie w naszej ocenie przejściowe, stąd raczej nie wywoła reakcji RPP. Stabilizacja stóp NBP pozostaje scenariuszem bazowym" - czytamy. 

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wakacje nie powstrzymały Polaków. Są lipcowe dane GUS o zakupach

Sprzedaż detaliczna w lipcu wzrosła o 3,9 proc. rok do roku, a w porównaniu do czerwca o 2,2 proc. – podał Główny Urząd Statystyczny.

Domański: Odblokowujemy kapitał, uruchamiamy strategiczne projekty

Rząd postawił na inwestycje; dziś widać efekty - ocenił minister finansów i gospodarki Andrzej Domański, komentując poniedziałkowe dane GUS. Dodał, że rząd odblokowuje kapitał, uruchamia strategiczne projekty oraz daje firmom przestrzeń do wzrostu.

Rośnie popularność elektryków. Duży wzrost do końca lipca

W pierwszych siedmiu miesiącach tego roku liczba samochodów całkowicie elektrycznych w Polsce zwiększyła się o 22 737. 

W górnictwie wyraźny spadek. Nakłady inwestycyjne przedsiębiorstw w I półroczu wzrosły do 100,2 mld zł.

Nakłady inwestycyjne przedsiębiorstw w I półroczu wzrosły o 13,7 proc. rdr i wyniosły 100,2 mld zł - podał w poniedziałek GUS.