Kolejne miesiące mogą być pod znakiem słabego popytu krajowego

fot: Krystian Krawczyk

Część sklepów w galeriach, centrach i parkach handlowych o powierzchni powyżej 2 tys. m kw. jest zamknięta od soboty do 29 listopada

fot: Krystian Krawczyk

Pogorszenie indeksu PMI w marcu zakończyło czteromiesięczną serię jego wzrostu - wskazali analitycy PKO BP w poniedziałek w komentarzu do danych S&P Global. Kolejne miesiące mogą stać pod znakiem słabego popytu krajowego i globalnego przetwórstwa - dodali.

W poniedziałek S&P Global podał, że wskaźnik PMI dla przemysłu w Polsce w marcu wyniósł 48,3 pkt. wobec 48,5 pkt. w lutym.

Analitycy PKO BP zwrócili uwagę, że wskaźnik PMI dla krajowego przetwórstwa w marcu obniżył się nieznacznie, do 48,3 pkt. z 48,5 pkt. w lutym. Skala spadku była zdecydowanie mniejsza niż w przypadku strefy euro czy Niemiec, ponieważ w Polsce czasy dostaw nadal się wydłużały, a u naszych partnerów szybko skracały, co z powodów metodyki (krótsze czasy dostaw to spadek indeksu PMI) obniżało indeksy w tych gospodarkach - stwierdzili analitycy w komentarzu.

Ich zdaniem w Polsce za słabszy odczyt PMI odpowiadało pogłębienie spadków (w ujęciu miesięcznym) produkcji i nowych zamówień (subindeksy od ok. roku znajdują się poniżej neutralnego poziomu 50 pkt.). Firmy sygnalizowały spadek popytu szczególnie po stronie zamówień eksportowych z sąsiednich rynków europejskich. Przekładało się to na coraz większą ostrożność krajowych przetwórców w zakupach komponentów (aktywność zakupowa spadała, ale poziom zapasów komponentów wzrósł po raz pierwszy od maja) - zaznaczono.

Jak wskazali analitycy, firmy kolejny miesiąc ograniczały zatrudnienie, jednak nie przez zwolnienia, ale przez brak zastępowania odchodzących pracowników nowymi. Moce przerobowe w firmach były jednak ich zdaniem wystarczające, by zaspokajać bieżące potrzeby, a nawet nadganiać - dziewiąty miesiąc z rzędu, najsilniej od listopada 2022 - zaległości produkcyjne.

Według analityków PKO BP niższa aktywność firm ponownie przełożyła się na słabszą presję wywieraną na dostawców. Ceny komponentów rosły najwolniej od lipca 2020, a ceny wyrobów gotowych najsłabiej od dwóch i pół roku. Jednocześnie czas dostaw nadal się wydłuża, choć w tempie zdecydowanie wolniejszym niż w poprzednich miesiącach - ocenili.

Eksperci banku zauważyli także, że nastroje dotyczące przyszłości wzrosły do poziomu sprzed wojny, głównie na fali nadziei na powrót rynków do stabilizacji i osłabianiu się tendencji inflacyjnych.

Ich zdaniem marcowe pogorszenie indeksu PMI zakończyło czteromiesięczną serię wzrostu indeksu. Prawdopodobnie kolejne miesiące będą stały pod znakiem słabego popytu krajowego i globalnego przetwórstwa. Niemniej, stabilizacja cenowa oraz złagodzenie problemów podażowych może złagodzić skalę dekoniunktury w sektorze - ocenili analitycy. Dodali, że słabnięcie tendencji cenowych daje też nadzieję na solidniejszą dezinflację konsumencką w kolejnych miesiącach.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Mobilna fabryka dronów z Gliwic. DronBox już wkrótce na MSPO w Kielcach

Innowacyjne Mobilne Centrum Technologii Dronowych DronBox, czyli praktycznie „fabryka dronów na kółkach", zaprezentowano 31 sierpnia 2026 r. w Gliwicach. To efekt współpracy Politechniki Śląskiej z trzema śląskimi firmami. Pierwszy publiczny pokaz – podczas Międzynarodowego Salonu Przemysłu Obronnego (MSPO) w Kielcach, 8–11 września 2026 r. 

Dolina Miedziowa. Co państwo chce zbudować wokół polskiej miedzi?

Polska od lat ma jeden z najważniejszych atutów surowcowych w Europie – miedź. Przez dekady był on jednak przede wszystkim domeną KGHM Polska Miedź: od wydobycia rudy, przez hutnictwo i rafinację, aż po sprzedaż metalu. Koncepcja Doliny Miedziowej, promowana przez wiceministra rozwoju i technologii Michała Jarosa, oznacza zmianę myślenia: państwo chce, aby wokół KGHM powstał szerszy ekosystem przemysłowy, w którym obok państwowego giganta funkcjonują prywatne firmy, inwestorzy zagraniczni, uczelnie, startupy i producenci zaawansowanych wyrobów.

Huta Zabrze zaczyna transformację. GTP: Nie przychodzimy z gotową prezentacją

Huta Zabrze, zakład z ponad 240-letnią historią, wchodzi w fazę kompleksowej transformacji. Za projekt odpowiada Grupa Transformacji Przedsiębiorstw, która zapowiada pracę „od hali” i mierzalne efekty: wyższą rentowność, produktywność i samodzielność organizacji.

Będą tworzyć fabrykę aut elektrycznych w Jaworznie i szukają ludzi do pracy

Spółka ElectroMobility Poland, która będzie odpowiadać za stworzenie hubu elektromobilności w Jaworznie, prowadzi rekrutację.