Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 139.45 USD (-0.37%)

Srebro

84.72 USD (-0.77%)

Ropa naftowa

93.72 USD (+3.30%)

Gaz ziemny

3.26 USD (+0.46%)

Miedź

5.88 USD (-0.10%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 139.45 USD (-0.37%)

Srebro

84.72 USD (-0.77%)

Ropa naftowa

93.72 USD (+3.30%)

Gaz ziemny

3.26 USD (+0.46%)

Miedź

5.88 USD (-0.10%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Kolejna fala pandemii może spowodować turbulencje w gospodarce

fot: ARC

Czwartek przynosi nie tylko umocnienie funta wobec dolara, ale również wzrost notowań EUR/USD

fot: ARC

- Zagrożeniem dla polskiej gospodarki są potencjalne turbulencje na świecie po ewentualnym pogorszeniu sytuacji epidemicznej, perturbacje po listopadowych wyborach prezydenckich w USA i możliwym twardym Brexicie pod koniec roku - mówi w wywiadzie główny ekonomista PKO BP Piotr Bujak.

Prognozy, w tym niedawna Komisji Europejskiej wskazują, że Polska na tle sąsiadów i państw UE najłagodniej przejdzie turbulencje gospodarcze związane z pandemią. Czym to jest spowodowane?

- Nie tylko Komisja Europejska, ale również wiele innych instytucji, np. Międzynarodowy Fundusz Walutowy prognozują, że Polska przejdzie obecny kryzys łagodniej niż inne europejskie kraje. Moim zdaniem należy wskazać przede wszystkim na trzy czynniki, których łączne działanie stawia Polskę w lepszej pozycji: silny impuls fiskalno-monetarny, czyli zdecydowane i dobrze skoordynowane działania rządu i banku centralnego, mające na celu przeciwdziałanie gospodarczym skutkom pandemii (m.in. Tarcza Antykryzysowa i Tarcza Finansowa ze wsparciem Narodowego Banku Polskiego w postaci programu zakupu aktywów); duża dywersyfikacja i korzystna struktura gospodarki z bardzo małą rolą branż najmocniej dotkniętych obecnym kryzysem (turystyka i HoReCa) oraz dużym znaczeniem relatywnie odpornych branż (sektor rolno-spożywczy i nowoczesne usługi biznesowe); dobra sytuacja epidemiczna umożliwiająca szybkie odmrażanie gospodarki.

Opierając się na tych samych prognozach KE ogłosiła, że w ciągu dwóch lat - od IV kwartału 2019 r. do IV kwartału 2021 r. - tylko pięć gospodarek - Polski, Niemiec, Litwy, Łotwy i Bułgarii - może liczyć na zerowy bądź nieznaczny wzrost PKB, reszta będzie na minusie. Czy należy to odbierać jako zagrożenie dla wspólnego rynku i przede wszystkim unijnego budżetu, a finansowanie unijne (2021-27) dla Polski na następne lata może się znacząco skurczyć?

- Zróżnicowanie tempa wzrostu gospodarczego poszczególnych krajów UE zawsze było duże i nie miało to na krótką metę znaczenia dla podziału unijnego budżetu ani funkcjonowania jednolitego rynku. Poważne problemy kilku unijnych gospodarek zarówno w poprzednim, jak i w obecnym kryzysie (przede wszystkim Włoch i Hiszpanii) spowodują, że zaczną one otrzymywać większą niż dotychczas część unijnych funduszy, ale Polska pozostanie wśród największych beneficjentów. Ważne jest, aby zasady i warunki wydatkowania środków z nowego Funduszu Odbudowy były zgodne z polskimi priorytetami. Kwestia ta będzie rozstrzygnięta w trakcie negocjacji w najbliższych tygodniach.

Co może stanąć na przeszkodzie powrotowi naszej gospodarki na ścieżkę wzrostu - nadmierny deficyt, dług publiczny albo inny czynnik? Gdzie upatrywać największych zagrożeń - wewnątrz rynku czy na zewnątrz?

- Deficyt fiskalny i dług publiczny w Polsce wzrosną jak w każdym kraju ze względu na wysiłek podejmowany w celu ograniczenia gospodarczych skutków pandemii (koszty działania Tarcz), ale w naszym przypadku wzrost relacji długu publicznego do PKB może być mniejszy niż przeciętnie w UE ze względu na relatywnie wysoką dynamikę PKB. Pokryzysowa relacja długu do PKB w Polsce pozostanie znacznie niższa niż przeciętnie w UE zarówno dzięki mniejszemu wzrostowi tej relacji w trakcie kryzysu, jak i dzięki znacznie niższemu poziomowi tej relacji przed wybuchem kryzysu za sprawą znacznej poprawy stanu polskich finansów publicznych w latach 2017-2019. Kluczowym zagrożeniem dla polskiej gospodarki są potencjalne turbulencje w światowej gospodarce na skutek ewentualnego pogorszenia sytuacji epidemicznej (kolejna fala pandemii), perturbacji po listopadowych wyborach prezydenckich w USA oraz możliwego twardego Brexitu z końcem tego roku.

Czy drugi tegoroczny lockdown w Polsce jest realnym zagrożeniem i jakby wpłynął na naszą gospodarkę? Czy w tym kontekście powinniśmy rozważyć zmianę limitu długu w Konstytucji RP?

- Przygotowanie do walki z pandemią w trakcie pierwszego lockdownu (zwiększenie wydolności systemu ochrony zdrowia poprzez wyposażenie w sprzęt i wypracowanie odpowiednich procedur, a także poprawa zdolności do przeprowadzania testów i śledzenia zakażeń oraz izolacji zakażonych) oznacza, że w przypadku kolejnej fali pandemii raczej nie powinno być tak drastycznego ograniczenia aktywności gospodarczej jak w trakcie pierwszego lockdownu w marcu-kwietniu. Jednocześnie wydaje się, że w obliczu tak poważnego zagrożenia dla gospodarki jak skutki pandemii, niezależnego od prowadzonej wcześniej polityki gospodarczej, reguły polityki fiskalnej, w tym limity dla długu publicznego powinny być odpowiednio modyfikowane. Alternatywnie, antykryzysowe wydatki powinny być realizowane w taki sposób, aby nie podwyższały długu publicznego liczonego na potrzeby prawnych limitów.

 

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

W lutym codzienne zakupy podrożały średnio o 3,8 proc. rok do roku

W lutym 2026 roku zakupy produktów codziennego użytku w sklepach detalicznych zdrożały średnio o 3,8 proc. rok do roku - wynika z raportu UCE Research i Uniwersytetów WSB Merito. W tym czasie ceny samej żywności poszły w górę o 3,4 proc.

Złoty osłabił się do głównych walut

Polska waluta w czwartek rano osłabiła się do euro, które kosztowało 4,28 zł, dolara amerykańskiego, za którego płacono 3,69 zł, franka szwajcarskiego wycenianego na 4,72 zł i brytyjskiego funta, za którego trzeba było zapłacić 4,92 zł. W czwartek ok. godz. 7.40 złoty osłabił się o 0,26 proc. do euro, które było wyceniane na 4,28 zł. Kurs polskiej waluty w stosunku do

Obroty akcjami na GPW w lutym wzrosły o blisko 20 proc. rdr do 49,3 mld zł

Łączna wartość obrotu akcjami na Głównym Rynku GPW w lutym 2026 r. wyniosła 49,3 mld zł, co oznacza wzrost rdr o 19,9 proc. - poinformowała giełda w komunikacie. Wartość obrotu akcjami w ramach arkusza zleceń wzrosła o 23,6 proc. rdr do poziomu 48,8 mld zł. Średnia dzienna wartość obrotu akcjami w ramach arkusza zleceń wyniosła 2,44 mld zł, to o 23,6 proc. więcej niż rok

Gazsystem

Ceny gazu w Europie nie zwalniają we wzrostach

Ceny gazu w Europie nie zwalniają we wzrostach - paliwo drożeje kolejną sesję, a w ciągu ostatnich 2 dni zyskało ponad 50 proc. Inwestorzy niepokoją się w związku ze wstrzymaniem dostaw LNG z Kataru - informują maklerzy. Benchmarkowe kontrakty na gaz w Amsterdamie (ICE Entawex Dutch TTF) są na poziomie 51,70 euro za MWh, wyżej o 16,2 proc., po zwyżkach notowań w trakcie handlu w