Kolejna dziura w ziemi. Tym razem kopalnia bez winy?

fot: Krystian Krawczyk

Obecnie lokalne władze i przyrodnicy starają się zachować unikatowość tego terenu poprzez karczowanie zarastających go drzew i aktywną ochronę

fot: Krystian Krawczyk

W gminie Klucze powstało kolejne zapadlisko. Niewielki lej o średnicy ok. 1 m i głębokości ok. 0,5 m pojawił się na Pustyni Błędowskiej. Przedstawiciele Zakładów Górniczo-Hutniczych Bolesław argumentują, że tym razem to efekt naturalnych procesów związanych ze zjawiskami krasowymi.

Jak poinformowali w czwartek (2 marca) przedstawiciele Zakładów Górniczo-Hutniczych Bolesław, niewielka deformacja terenu przypominająca lej pojawiła się w godzinach popołudniowych 1 marca na terenie Pustyni Błędowskiej, w odległości ok. 200 metrów od Róży Wiatrów. Na miejscu zdarzenia pojawili się przedstawiciele ZGH, Gminy Klucze oraz policji.

To nie pierwszy, kiedy na terenie gminy Klucze oraz sąsiedniej gminy Bolesław pojawiają się deformacje terenu. Do tej pory ich powstanie było jednoznacznie wiązane z działalności, nieczynnej już, kopalni cynku i ołowiu Pomorzany (również Olkusz-Pomorzany). Kopalnia należąca do Zakładów Górniczo-Hutniczych Bolesław w Bukownie prowadziła wydobycie od 1974 roku. Została zamknięta w 2020 roku i pod koniec istnienia była jedyną w Polsce kopalnią cynku i ołowiu.

Tym razem przedstawiciele ZGH Bolesław wskazują, że niewielki lej jest związany z występowaniem zjawisk krasowych, które są silnie rozwinięte na tym terenie. Jak argumentują w okolicy powstałej deformacji nie prowadzono eksploatacji górniczej przez ZGH Bolesław a najbliższe wyrobiska wypełnione podsadzką znajdują się w odległości ok. 400 metrów od tego miejsca.

„Powstała deformacja znajduje się w bezpośrednim sąsiedztwie źródlisk rzeki Białej. W rejonie tym występują pod piaskami czwartorzędowymi silnie skawerniałe wapienne i dolomitowe utwory triasu. W miejscach, w których występują tzw. okna erozyjne brakuje ilastej izolacji kajprowej między piaskami a dolomitami, wobec czego po intensywnych opadach deszczu woda przemieszcza ziarna piasku z powierzchni i wypełnia te pustki, co w rezultacie powoduje obniżenia terenu” – napisali przedstawiciele ZGH Bolesław nie wykluczając, że w tym przypadku najprawdopodobniej miało miejsce takie zjawisko.

„W przyszłości podobne zdarzenia mogą mieć miejsce, gdyż należy mieć na uwadze, że po silnych opadach deszczu przepływy wody w utworach piaszczystych będą intensywnie wypełniać formy krasowe, zatem zjawiska deformacji terenu Pustyni Błędowskiej mogą się ujawniać” – dodali.

ZGH poinformował, że bada na bieżąco w obszarach byłej działalności górniczej powstające deformacje i określa sposoby ich zabezpieczania. Przedstawiciele spółki poprosili również mieszkańców i turystów o zachowanie szczególnej ostrożności i w przypadku zauważenia podobnego zniekształcenia o nie zbliżanie się do takich miejsc.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Straż miejska z nowymi uprawnieniami. Będą mandaty za przejazdy kolejowe, zakaz fotografowania, energetyki czy smog

Od 15 września 2026 r. strażnicy miejscy mogą nakładać mandaty za kolejne wykroczenia. Nowe uprawnienia obejmują m.in. niebezpieczne zachowania na przejazdach kolejowych, ignorowanie poleceń funkcjonariuszy, sprzedaż napojów energetycznych niepełnoletnim oraz naruszenia przepisów dotyczących ochrony środowiska i zwierząt.

Oto kolejna edycja projektu „Pamiętniki kobiet z rodzin górniczych”. I zaproszenie do Muzeum Saturn

Po raz drugi pod egidą Muzeum Górnictwa Węglowego w Zabrzu, a po raz szósty w całej historii projektu, zapraszane są wszystkie panie, związane z branżą górniczą, do napisania lub nagrania swoich wspomnień. Już 18 września zaplanowano spotkanie pamiętnikarskie w Muzeum Saturn w Czeladzi.

Ważny producent energii i ciepła szuka prezesa i wiceprezesa

Ogłoszono postępowanie kwalifikacyjne na członków zarządu PGE Energia Ciepła S.A.

NFOŚiGW zwiększa wsparcie na efektywność energetyczną. Ruszają inwestycje w komendach, urzędach i uczelniach

Prawie 852 mln zł z Funduszy Europejskich trafi na poprawę efektywności energetycznej w 75 obiektach użyteczności publicznej w całej Polsce. Dzięki zwiększonemu budżetowi programu FENX.01.01 termomodernizację przejdą m.in. komendy policji i straży pożarnej, urzędy, uczelnie oraz szpitale, co ma przełożyć się na niższe rachunki za energię i mniejszą emisję CO₂.