Kolejka z Bytomia do Miasteczka Śląskiego ruszy już 9 czerwca

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

W 2002 roku miasta Bytom, Tarnowskie Góry, Miasteczko Śląskie, Siemianowice, Chorzów podjęły inicjatywę przejęcia od PKP linii wąskotorowych w użytkowanie i utrzymania ruchu GKW jako kolei historycznej o charakterze turystycznym...

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

W niedzielę, 9 czerwca br., rozpocznie regularne sezonowe kursowanie popularna wśród mieszkańców Górnego Śląska kolejka wąskotorowa z Bytomia przez Tarnowskie Góry do Miasteczka Śląskiego.

Poinformowało o tym w niedzielę, 26 maja, Stowarzyszenie Górnośląskich Kolei Wąskotorowych (SGKW), które, będąc operatorem kolejki, co roku uruchamia kursy według wakacyjnego rozkładu jazdy. Do tej pory przejazdy w weekendy i święta na całej, liczącej około 21 km, trasie odbywały się od końca czerwca do września.

W tym roku kolejka po raz pierwszy pojedzie z pasażerami 8 czerwca, w święto Szlaku Zabytków Techniki Woj. Śląskiego - Industriadę. Co roku obowiązuje wówczas specjalny rozkład, umożliwiający przejazdy między centrum Bytomia i ważnymi punktami Szlaku: bazą SGKW w bytomskiej dzielnicy Karb, Elektrociepłownią Szombierki, a także Zabytkową Kopalnią Srebra w tarnogórskiej dzielnicy Repty.

Według szacunków SGKW podczas ubiegłorocznej Industriady przez stację w Karbiu przewinęły się ponad 4 tys. zwiedzających. Stowarzyszenie uruchomiło 22 pociągi pod nazwą INDUexpress, praktycznie wszystkie miały ponad 100-procentowe obłożenie.

Podobne INDUexpressy będą kursowały podczas tegorocznej Industriady. Łącznie zapowiedziano dotąd 12 kursów. Pociągi z centrum Bytomia będą odjeżdżały co dwie godziny od godz. 9.00, a spod tarnogórskiej kopalni - podobnie, co dwie godziny, od godz. 10.05. Przejazdy na terenie Bytomia będą bezpłatne; bilet między Bytomiem a Tarnowskimi Górami ma kosztować 10 zł (ulgowy 5 zł).

Na stacji w Karbiu przewodnicy SGKW będą oprowadzali grupy chcące poznać zachowany dorobek i wysłuchać historii tej kolei. Co roku wydarzeniem jest możliwość zejścia do kanału rewizyjnego i obejrzenia, jak wygląda lokomotywa od spodu. Będzie też można m.in. pojeździć drezyną ręczną i wziąć udział w prezentacji techniki remontu torowiska.

Wolontariusze Stowarzyszenia chcą bowiem pokazywać, jak przed corocznym uruchomieniem kolejki sprawdzają i uzupełniają infrastrukturę torową, samodzielnie - własnymi siłami - odbudowując czy remontując znaczne fragmenty torowiska.

Tylko w sobotę członkowie SGKW m.in. zamontowali tzw. zwrotniki przy rozjazdach na mijance w Tarnowskich Górach (w miejsce elementów skradzionych jakiś czas temu), wymienili kilka podkładów, oczyścili z ziemi rowki przy szynach na skrzyżowaniach z drogami i usunęli kilka zwalonych przez wichury drzew.

Choć podczas Industriady można dotrzeć INDUexpressem tylko do Zabytkowej Kopalni Srebra, w wakacyjne weekendy i święta będzie można dojechać dalej - do centrum Tarnowskich Gór oraz zalewu Chechło-Nakło w Miasteczku Śląskim. Choć stowarzyszenie dotąd nie podało tegorocznego rozkładu jazdy, w poprzednich latach układano go tak, aby w Bytomiu można było przesiadać się między kolejką, a rozkładowymi pociągami Kolei Śląskich.

Ten sezon kolejki, podobnie jak w ubiegłych latach, powinien też zostać znów przedłużony dzięki "Srebrnemu pociągowi". To wspólna oferta niedzielnych wycieczek z Katowic do Zabytkowej Kopalni Srebra, przygotowana przez Koleje Śląskie, SGKW oraz Stowarzyszenie Miłośników Ziemi Tarnogórskiej. Z jednego biletu na przejazd pociągiem normalnym i wąskotorowym oraz na zwiedzanie kopalni w ub.r. można było korzystać od października do grudnia.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.

Jakie zostały ślady po postindustrialnych zabytkach Bytomia?

Przełom XX i XXI wieku to ogromne zmiany w Bytomiu związane z transformacją gospodarczą. Wiele zakładów przemysłowych, jak: kopalnie, huty, elektrociepłownie oraz inne zakłady produkcyjne zostało zlikwidowanych. Część obiektów bezpowrotnie wyburzono, jednak spora część została zachowana,  jak: EC Szombierki, szyb Krystyna czy budynki po dawnych zakładach Orzeł Biały oraz kopalniach Rozbark i Bolko. 

Bytomskie perełki postindustrialu na znaczkach pocztowych

Elektrociepłownia Szombierki – jeden z najbardziej charakterystycznych zabytków przemysłowych Górnego Śląska oraz wizerunek najstarszej, nieprzerwanie czynnej bytomskiej kolei wąskotorowej, trafiły na znaczki i pocztówki. Można je już zakupić w sklepie internetowym Poczty Polskiej.