Koleje Śląskie ze specjalną ofertą na długie weekendy

fot: Koleje Śląskie

Problemy na torach z powodu upałów

fot: Koleje Śląskie

Koleje Śląskie przygotowały dla pasażerów ofertę specjalną na zbliżającą się majówkę. Za 100 zł będzie można podróżować pociągami regionalnego przewoźnika bez ograniczeń przez 8 dni – od niedzieli do niedzieli. Jest też coś dla tych, którzy planują wypoczynek w wydłużony weekend święta Bożego Ciała – dobowy bilet sieciowy dla czterech osób podróżujących wspólnie. Także w cenie 100 zł.

"Od niedzieli do niedzieli” - to nazwa oferty specjalnej, która będzie obowiązywała w Kolejach Śląskich podczas długiego weekendu majowego, od 28 kwietnia do 5 maja. To sieciowy bilet imienny uprawniający do podróżowania wszystkimi pociągami Kolei Śląskich, na wszystkich liniach, z wyłączeniem odcinka Chałupki – Bohumin. Jego cena to 100 zł. Przedsprzedaż rozpocznie się 23 kwietnia.

Z kolei na długi weekend 29 maja - 2 czerwca Koleje Śląskie przygotowały ofertę "W grupie raźniej”. – Tu także jedynym wyjątkiem jest odcinek Chałupki-Bohumin. Do dyspozycji pasażerów są wszystkie pozostałe połączenia, a zasada jest prosta – jedna osoba kupuje bilet i zabiera ze sobą trzy dodatkowe osoby we wspólną podróż Kolejami Śląskimi. Cena biletu jest taka sama jak w ofercie majowej i wynosi 100 złotych. Start przedsprzedaży to 23 maja – mówi Bartłomiej Wnuk, rzecznik prasowy Kolei Śląskich.

Warto też wiedzieć, że 27 kwietnia rusza obowiązkowy system rezerwacji przewozu rowerów w pociągach Kolei Śląskich. Takie rozwiązanie zwiększy komfort wszystkich pasażerów i pozwoli uniknąć sytuacji, w której podróżny nie znajdzie miejsca na swój rower pomimo posiadania biletu na jego przewóz.

Do tej pory posiadanie biletu na przewóz roweru nie gwarantowało przejazdu z jednośladem. – W szczycie sezonu rowerowego zdarzały się sytuacje, w których kierownik pociągu ze względów bezpieczeństwa musiał odmówić wejścia do pojazdu z rowerem. Dzięki obowiązkowej rezerwacji miejsc na podstawie biletu jednorazowego takie sytuacje nie będą mieć miejsca – mówi Bartłomiej Wnuk.

Siatka połączeń Kolei Śląskich pozwala dotrzeć w najbardziej malownicze miejscowości turystyczne, a podróżni coraz częściej wybierają się tam z rowerami. Wychodząc naprzeciw oczekiwaniom pasażerów Koleje Śląskie od 27 kwietnia uruchomią kolejne połączenia do Wisły z Rybnika i Katowic. Dodatkowe składy będą kursować w dni wolne od 27 kwietnia oraz 2 i 31 maja do końca obowiązywania wiosennej korekty rozkładu jazdy, czyli do 8 czerwca 2024 roku. –Pracujemy także nad uruchomieniem VeloCugu na linii Katowice – Wisła Głębce. To pociąg ze specjalną strefą rowerową, na którego pokładzie znajdzie się aż 36 miejsc na rowery – zapowiada rzecznik prasowy Kolei Śląskich.

Miłośnicy dwóch kółek będą mogli także skorzystać z bezpośredniego połączenia z Katowic do Zakopanego. – Sprinter Ornak będzie kursował w czasie czekających nas długich weekendów – od 1 do 5 maja i od 30 maja do 2 czerwca. Pociąg będzie wyjeżdżał z dworca w Katowicach o godz. 6:14, aby dotrzeć na stację docelową o godz. 10:22. W relacji powrotnej wyjazd z Zakopanego zaplanowano na godz. 16:33. Na dworzec w Katowicach Sprinter Ornak wjedzie o godz. 20:57 – mówi rzecznik prasowy Kolei Śląskich.

Pomimo większej liczby pociągów do najpopularniejszych turystycznych miejscowości, warto skorzystać z możliwości 14-dniowej przedsprzedaży i bilet z gwarancją przewozu roweru kupić wcześniej. Jednorazowy bilet na przewóz jednośladu z gwarancją miejsca w cenie 8,40 zł będzie można kupić przez aplikację, na stronie internetowej kolejeslaskie.pl i w kasach biletowych (szczegółowy regulamin przewozu rowerów dostępny jest na stronie Kolei Śląskich w zakładce “Dla podróżnych”).

Koleje Śląskie przygotowały również dla rowerzystów ofertę sieciowego miesięcznego biletu w cenie 84,90 zł.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Masz pamiątki związane z Hutą Pokój? Mogą trafić na wystawę w Wielkim Piecu

W sobotę, 14 listopada, odbędzie się zbiórka pamiątek związanych z Hutą Pokój w Rudzie Śląskiej.

Kopalnia Paryż to historia zagłębiowskiego górnictwa. Od Ksawerego do likwidacji

Kopalnia Paryż należała do grona największych i najstarszych kopalń węgla kamiennego w Zagłębiu Dąbrowskim, choć jej metryka do dziś budzi spory.

Niemcy wracają do węgla, a Polska? Szybki koniec kopalń może okazać się błędem

Dominik Kolorz, Jerzy Markowski i Patryk Białas starli się w debacie netTG.pl i Radia Katowice o przyszłości górnictwa

Mobbing w górnictwie. Dziś uwagi w stylu „bo jak ci przypier…” na dole nie przejdą

Różne miałem zdarzenia w ciągu mojej prawie trzydziestoletniej pracy w charakterze sztygara. Ale to jedno szczególnie zapadło mi w pamięć. Otóż kiedyś miałem w oddziale górnika imieniem Jacek. Niedoszły inżynier. Za co się zabrał, wszystko, mówiąc delikatnie, spartolił. Wiedzieliśmy dobrze o tym, żeby nie dawać mu jakiegoś odpowiedzialnego zadania, bo coś poważnego mógłby nawywijać.