Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.00 PLN (-2.52%)

KGHM Polska Miedź S.A.

287.80 PLN (-2.11%)

ORLEN S.A.

129.38 PLN (+0.37%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.37 PLN (-1.27%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.15 PLN (-2.74%)

Enea S.A.

20.94 PLN (-0.57%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.30 PLN (+0.62%)

Złoto

5 134.41 USD (-0.46%)

Srebro

85.34 USD (-0.04%)

Ropa naftowa

99.73 USD (+2.94%)

Gaz ziemny

3.21 USD (-0.99%)

Miedź

5.86 USD (-0.38%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.00 PLN (-2.52%)

KGHM Polska Miedź S.A.

287.80 PLN (-2.11%)

ORLEN S.A.

129.38 PLN (+0.37%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.37 PLN (-1.27%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.15 PLN (-2.74%)

Enea S.A.

20.94 PLN (-0.57%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.30 PLN (+0.62%)

Złoto

5 134.41 USD (-0.46%)

Srebro

85.34 USD (-0.04%)

Ropa naftowa

99.73 USD (+2.94%)

Gaz ziemny

3.21 USD (-0.99%)

Miedź

5.86 USD (-0.38%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Koleje Śląskie: wyemitują obligacje na wykup pociągów i nowe składy

fot: Andrzej Bęben/ARC

Przedstawiciele spółki akcentują, że choć ich pociągi pokonają w przyszłym roku łączną odległość tylko o ok. 4 proc. większą niż w bieżącym, dzięki innemu ich rozplanowaniu w nowym rozkładzie zwiększy się liczba połączeń na najbardziej popularnych trasach...

fot: Andrzej Bęben/ARC

Należąca do samorządu woj. śląskiego spółka Koleje Śląskie wyemituje obligacje na 279,5 mln zł. Ma to umożliwić m.in. wykupienie kilku dzierżawionych od producenta nowoczesnych pociągów i zakup kilku kolejnych.

O środowej (9 marca) umowie na emisję obligacji z konsorcjum Banku Polska Kasa Opieki SA i Banku Gospodarstwa Krajowego poinformował w czwartek rzecznik przewoźnika Michał Wawrzaszek. Spółka będzie wykupywała określoną część obligacji co kwartał. Wykup ostatnich obligacji planowany jest pod koniec 2025 r.

Podpisanie umowy na emisję obligacji to następstwo wcześniejszych ustaleń KŚ z samorządem województwa, który chce inwestować w rozwój swego przewoźnika. Zgodnie z nimi kwota 154,9 mln zł z obligacji ma służyć wykupowi sześciu dzierżawionych od spółki Pesa pociągów 27WEb (sześcioczłonowe Elfy). Blisko 90 mln zł ma natomiast pokryć m.in. część kosztów zakupu siedmiu nowych pojazdów.

Zakup ten zakłada m.in. odrębna umowa spółki z woj. śląskim. Przewiduje ona, że spółka kupi siedem pojazdów dwuczłonowych oraz trzyczłonowych, a samorząd - dziesięć kolejnych pojazdów czteroczłonowych (z prawem opcji na kolejne dwa pojazdy czteroczłonowe). Zakładana jest przy tym możliwość wykorzystania środków unijnych z programu regionalnego na lata 2014-2020.

W czwartek (10 marca) rzecznik Kolei Śląskich przekazał, że przetarg na zakup tych łącznie 17 pociągów powinien zostać ogłoszony w ciągu kilku tygodni. Nowe pojazdy miałyby do 2018 r. zastąpić najstarszy typ wykorzystywanego taboru - dzierżawione od Przewozów Regionalnych jednostki EN57.

Obecnie spółka dzierżawi od PR 23 takie składy - z wszystkich 62, jakimi dysponuje. Kolejne 23 pociągi to nowoczesne konstrukcje typu Flirt, Elf i Impuls; 13 kolejnych to odnowione składy bazujące na EN57, a trzy ostatnie to pojazdy spalinowe, tzw. autobusy szynowe.

Aby efektywniej zarządzać i utrzymywać swój tabor, 9 lutego br. Koleje Śląskie podpisały z Przewozami Regionalnymi umowę dzierżawy (z opcją wykupu) dawnego zaplecza technicznego PR w Katowicach przy ul. Raciborskiej. Przeniesienie tam bazy utrzymaniowo-naprawczej KŚ z Łaz ma nastąpić w ciągu kilku miesięcy. Docelowo miałaby tam trafić też administracja samorządowego przewoźnika - z pomieszczeń na katowickiej ul. Wita Stwosza.

Spółka zakłada, że po uruchomieniu przejętego zaplecza technicznego przy ul. Raciborskiej uda się tam m.in. stworzyć punkt czyszczenia taboru. Poprawiłoby to czystość pociągów KŚ z zewnątrz, na którą od dawna skarżą się pasażerowie. Korzyścią ma być też ograniczenie liczby przejazdów technicznych, co przełoży się m.in. na większą dostępność pojazdów i szybszą reakcję w sytuacjach awaryjnych. W efekcie spaść mają też koszty organizacyjne.

Koleje Śląskie należą do samorządu woj. śląskiego. Obecnie na 11 liniach w regionie przewożą ponad 16 mln pasażerów rocznie. Obsługę całości regionalnych kolejowych przewozów pasażerskich przewoźnik przejął w grudniu 2012 r., co wywołało chaos na torach i zakończyło się dymisją zarządu spółki oraz marszałka województwa. Jednocześnie z bazy na ul. Raciborskiej praktycznie wyprowadziły się Przewozy Regionalne.

Po pierwszych problemach na przełomie 2012 i 2013 r. Koleje Śląskie najpierw unormowały kursowanie pociągów, a następnie, wobec szybkiego narastania strat, wprowadziły program naprawczy. Pierwszy zysk netto w ujęciu miesięcznym Koleje Śląskie wypracowały w styczniu 2014 r. (na poziomie 150 tys. zł; w kolejnych miesiącach zysk kształtował się w granicach 300-900 tys. zł).

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Jak zostać kontrolerem finansowym? Ścieżka rozwoju, obowiązki i zarobki

Rola kontrolera finansowego to jeden z najbardziej przyszłościowych kierunków rozwoju. Zawód ten opiera się na dostarczaniu zarządom kluczowych danych niezbędnych do podejmowania strategicznych decyzji. Jeśli szukasz stanowiska, które łączy analitykę z realnym wpływem na biznes i kontaktem z ludźmi, sprawdź, jak skutecznie zaplanować swoją ścieżkę rozwoju.

Gawkowski: W ostatnich dniach doszło do nieudanego cyberataku na Narodowe Centrum Badań Jądrowych

W ostatnich dniach doszło do cyberataku na Narodowe Centrum Badań Jądrowych; polegał on na próbie przełamania zabezpieczeń, która została powstrzymana - przekazał w czwartek wicepremier, minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski. Dodał, że atak prawdopodobnie był kierowany z Iranu.

Walą się fundamenty europejskiego planu klimatycznego

Handel uprawnieniami do emisji stał się jednym z głównych tematów Rady Europejskiej w sprawie konkurencyjności UE, a interwencja w system uprawnień do emisji przestała wydawać się fikcją

Potencjał eksportowy Polski wzrósł siedmiokrotnie od akcesji do UE

Wartość eksportu towarów z Polski w 2025 roku wyniosła 366,2 mld euro, co oznacza wzrost o 3,7 proc. w stosunku do 2024 roku – wynika z danych GUS. To też kilkukrotnie więcej niż w 2004 roku, kiedy wstępowaliśmy do Unii Europejskiej. Blisko 75 proc. produktów wysyłamy do państw członkowskich, a ich swobodny przepływ umożliwia wspólny rynek. Zdaniem ekspertów stał się on trampoliną dla polskiego eksportu, na czym korzystają zarówno firmy, jak i konsumenci. Wciąż jednak napotyka on szereg wewnętrznych barier.