Koleje Śląskie wracają na trasę Bytom - Gliwice oraz do Zakopanego

fot: Tomasz Rzeczycki

Po kilkumiesięcznej przerwie pociąg Ornak do Zakopanego wyruszy w trasę dwa dni przed Bożym Narodzeniem

fot: Tomasz Rzeczycki

Z Raciborza do Oświęcimia i Żywca, a także z Bytomia do Gliwic pojadą pociągi osobowe Kolei Śląskich w nowym rocznym rozkładzie jazdy, który będzie obowiązywać od 12 grudnia. Część składów pojedzie objazdem trasami, które na co dzień wykorzystywane są w ruchu towarowym do przewozu węgla.

Po siedmioletniej przerwie wrócą pociągi osobowe na trasę Bytom - Gliwice, używaną w ostatnich latach w ruchu towarowym. Po raz ostatni pociąg Kolei Śląskich przejechał tamtędy w sobotę, 13 grudnia 2014 r. Obecnie pociągi nie będą się jednak zatrzymywać przy KWK Bobrek Ruch Bobrek, gdyż na przykopalnianej stacji Bytom Bobrek perony zostały zlikwidowane w 2020 r. w ramach remontu. Właśnie dzięki temu remontowi Koleje Śląskie zdecydowały się wrócić na tę liczącą 20 km trasę. W dni robocze będzie piętnaście par połączeń. Pierwszy pociąg odjedzie z Gliwic o 4.03, a ostatni z Bytomia o 23.22. Pomiędzy Bytomiem a Gliwicami nie będzie żadnych pośrednich postojów. Mankamentem nowego rozkładu jest to, że pociągi będą odjeżdżać w porach trudnych do zapamiętania, np. z Bytomia rano o 4.37, 6.08, 7.19, 9.02, 10.16.

Powody do zadowolenia będą mieć pasażerowie z Rybnickiego Okręgu Węglowego. Pojawią się tam nowe relacje, np. trzy pary bezpośrednich pociągów z Raciborza do Oświęcimia przez Leszczyny, Mysłowice i Nowy Bieruń. Przejazd całą trasą potrwa nieco poniżej trzech godzin.

W soboty i niedziele na torach pojawi się poranny Sprinter Salmopol z Raciborza do Żywca przez Strumień i Chybie, pokonujący tę trasę w dwie i pół godziny. Wieczorem w soboty i niedziele ten sam pociąg pojedzie w relacji Żywiec - Strumień - Chałupki.

Ze względu na prowadzone prace torowe na linii kolejowej prowadzącej przez Będzin, pojedyncze pociągi Kolei Śląskich pomiędzy stacjami Dąbrowa Górnicza Ząbkowice i Sosnowiec Główny pojadą objazdem przez Sosnowiec Dańdówkę i Sosnowiec Południowy.

Zmiany nastąpią na trasie do Skoczowa, gdzie kończyć będą bieg wszystkie pociągi jadące w przeszłości do Wisły. Przestanie kursować poranny sobotnio-niedzielny pociąg z Zawiercia do Skoczowa. W zamian pierwszy w ciągu dnia pociąg z Katowic w stronę Skoczowa odjeżdżać będzie w dni wolne o 5.33, a więc godzinę wcześniej, niż obecnie. Od Skoczowa do Goleszowa oraz od Skoczowa do Wisły w dalszym ciągu kursować mają autobusy zastępcze.

Od 23 grudnia do 9 stycznia oraz od 12 do 27 lutego Koleje Śląskie będą uruchamiać pociąg Sprinter Ornak z Katowic przez Jeleśnię, Hucisko o Lachowice Centrum do Zakopanego. Pociąg startować będzie z Katowic o 6.29, a do Zakopanego dojedzie na 11.39.

W nowym rozkładzie jazdy nie zaplanowano pociągów Kolei Śląskich na trasie Orzesze Jaśkowice - Tychy. Ostatni pociąg osobowy do Katowic pojechał tamtą trasą 22 stycznia 2021 r. Tym samym stacje Orzesze Miasto i Łaziska Średnie pozostaną nieczynne. Nieobsługiwana ma też być przez Koleje Śląskie trasa Sumina - Rybnik przez Jejkowice.

Roczny rozkład jazdy ma obowiązywać od 12 grudnia 2021 r. do 10 grudnia 2022 r. 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Kolej: Będą duże zmiany w powiecie mikołowskim

Dobre wiadomości dla pasażerów z powiatu mikołowskiego. PKP PLK ogłosiły przetarg dotyczący remontu linii kolejowej Orzesze Jaśkowice – Tychy.

Pakiet deregulacyjny 2.0 ma być przyjęty przez rząd do końca roku

Wszystkie projekty ustaw składające się na kolejny pakiet deregulacyjny dotyczący m.in. zmian w administracji skarbowej mają zostać przyjęte przez Radę Ministrów do końca roku - poinformował w poniedziałek minister ds. nadzoru nad wdrażaniem polityki rządu Maciej Berek.

1734613290 katowice

Kolejny mechanizm wsparcia polskiej odporności

Uruchomiony w poniedziałek Fundusz Bezpieczeństwa i Obronności to według prezesa Banku Gospodarstwa Krajowego Mirosława Czekaja wsparcie polskiej odporności na wszelkiego rodzaju zmiany i zagrożenia wynikające m.in. z działań wojennych. Pula funduszu to 23 mln zł.

Ekspansja chińskich firm dławi gospodarkę Unii. Polska straciła miliardy!

W 2025 roku europejski przemysł stracił na rzecz chińskiej konkurencji 87 mld euro wartości dodanej, w tym 11,4 mld euro, które pośrednio utraciła polska gospodarka - wynika z opublikowanego w poniedziałek raportu Związku Przedsiębiorców i Pracodawców oraz Ośrodka Studiów Wschodnich.