Koleje Śląskie: jest koncepcja Kolei Metropolitalnej

fot: Maciej Dorosiński

Koleje Śląskie należą do samorządu woj. śląskiego. Obecnie na 11 liniach w regionie przewożą ponad 16 mln pasażerów rocznie

fot: Maciej Dorosiński

Założenia stopniowego rozwoju Kolei Metropolitalnej - w kontekście m.in. tworzenia Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii - przygotowały należące do woj. śląskiego Koleje Śląskie. Pierwszym etapem miałoby być zwiększenie przewozów na obecnych liniach.

Założenia te przedstawił na środowej (8 listopada) konferencji prasowej w Katowicach prezes Kolei Śląskich Wojciech Dinges. Powiązanym tematem była koncepcja utworzenia - na gruncie istniejącej infrastruktury - tzw. małej kolejowej obwodnicy GOP (Górnośląskiego Okręgu Przemysłowego). Kolejowa obwodnica miałaby w przyszłości wpisać się w założenia Kolei Metropolitalnej.

Górnośląsko-Zagłębiowska Metropolia (GZM) powstała 1 lipca 2017 r., a zacznie działać od 1 stycznia 2018 r. Organizacja - mocą ustawy przygotowanej specjalnie dla tego regionu - skupia 41 miast i gmin centralnej części woj. śląskiego, zamieszkałych łącznie przez blisko 2,3 mln osób. Ma zajmować się m.in. transportem i planowaniem przestrzennym.

Wśród postulatów towarzyszących tworzeniu metropolii zainteresowani samorządowcy wymieniali zwiększenie roli na terenie GZM transportu kolejowego. Rozmowy ws. dodatkowych połączeń na głównej linii kolejowej S1 między Dąbrową Górniczą a Gliwicami przewodniczący zarządu GZM Kazimierz Karolczak sygnalizował już w pierwszych dniach po wyborze we wrześniu br.

W środę prezes Kolei Śląskich zaznaczył, że rozumie Kolej Metropolitalną jako "dodatkowe przewozy wykonywane przez tego przewoźnika w ramach obecnej sieci połączeń oraz w nowych relacjach".

Pierwszym proponowanym etapem rozwoju Kolei Metropolitalnej miałoby być "dogęszczenie lub wprowadzenie przewozów na istniejącej infrastrukturze". W pierwszej kolejności miałoby to nastąpić na linii S1 Gliwice - Dąbrowa Górn. Ząbkowice (w przyszłorocznym rozkładzie spółka ma tam uruchomić 36 par połączeń; zdaniem Dingesa możliwe jest uruchomienie jeszcze 10 par, przez co pociągi kursowałyby tam w tzw. takcie co 15 min.).

Według prezesa Kolei Śląskich "dogęszczenie" byłoby też następnie możliwe na liniach Katowice - Tarnowskie Góry (o 17 par wobec 11 par przyszłorocznym rozkładzie - docelowo do tzw. taktu półgodzinnego). Analizowana ma też być możliwość przywrócenia przewozów na linii Bytom-Gliwice (10 par pociągów).

W dalszej perspektywie wprowadzone mogłyby zostać przewozy na linii Katowice - Sławków - Olkusz (10 par; obecnie 4 pary wykonywane przez Polregio). Po odbudowie przez PLK linii do lotniska Katowice (między Tarnowskimi Górami i Zawierciem) założono uruchomienie tam w ramach Kolei Metropolitalnej 12 par pociągów.

Zdaniem Dingesa kluczowe z jego perspektywy warunki dla uruchomienia i rozwoju Kolei Metropolitalnej - obok porozumień z zainteresowanymi samorządami (w tym z GZM) i zarządcą kolejowej infrastruktury (spółką PKP PLK) - byłoby zwiększenie posiadanego parku taborowego.

Obecnie Koleje Śląskie odbierają od bydgoskiej Pesy nowe pociągi ze wspólnego zamówienia spółki i samorządu regionu. Mają one w 2018 r. zastąpić najstarszy typ wykorzystywanego przez KŚ taboru - dzierżawione od Przewozów Regionalnych jednostki EN57.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Kolejny wiadukt w Katowicach do remontu. Miasto ogłosiło przetarg

Samorządowa spółka Katowickie Inwestycje zamawia remont wiaduktu drogowo-tramwajowego w ciągu ul. 1 Maja nad Aleją Murckowską, czyli drogą krajową nr 86. Miejski remont ma być skoordynowany z inwestycją PKP Polskich Linii Kolejowych dot. równoległego wiaduktu kolejowego nad DK86.

20 nowych tramwajów do końca sierpnia na śląskich torach

Tramwaje Śląskie dostały 136 mln złotych z KPO. Pozwoli to na zakup 20 nowoczesnych wagonów. 

Niebezpieczne manewry na S1. Co skłania kierowców do zawracania przed tunelami?

Obejście Węgierskiej Górki na drodze ekspresowej S1 to jedna z najbardziej malowniczych tras w Polsce. Są tam imponujące estakady, mosty i tunele. I właśnie przed tunelami na tej trasie część kierowców „głupieje” – zawraca i jedzie pod prąd. Dlaczego tak się zachowują? - Znamy prawdopodobną przyczynę – informują w Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.

20. Marsz Autonomii z poparciem dla języka śląskiego

W sobotę, 11 lipca, jubileuszowy Marsz Autonomii przejdzie ulicami Katowic.