Kolejarze: jesteśmy dobrze przygotowani do zimy

fot: ARC

Dla torów huśtawka temperatur jest destrukcyjna

fot: ARC

Czwórka z plusem - taką ocenę wystawili sobie kolejarze oceniając przygotowanie spółek Grupy PKP do nadchodzącej zimy. Do ewentualnego odśnieżania, dbania o tabor i opieki nad pasażerami Grupa oddelegowała 25 tys. pracowników.

- W tym roku jesteśmy przygotowani do nadejścia zimy równie dobrze, jak w poprzednim - ocenił na czwartkowej (28 listopada) konferencji prasowej członek zarządu PKP SA Piotr Ciżkowicz. Wskazał, że kolejarze oceniają swoje przygotowania na "czwórkę z plusem" na nie na "piątkę", ponieważ część należącego do PKP Intercity taboru jest już stara i wysłużona, a przez to - bardziej awaryjna niż nowe pociągi.

Przygotowując się do nadejścia zimy kolejarze podpatrywali rozwiązania stosowane w innych krajach i przeszczepili niektóre z nich na polski grunt. Przykładowo PKP Intercity zamontuje na warszawskim Grochowie wartą 3 mln zł maszynę do odladzania pociągów.

- To pierwsza taka maszyna w Polsce, szerzej są one używane w krajach Skandynawii czy w Rosji - powiedział na konferencji prezes PKP Intercity Janusz Malinowski. Maszyna spryskuje podwozia pociągów specjalnym płynem, który powoduje, że nie przyczepia się do nich lód. Cała procedura jest znacznie szybsza niż odladzanie składów nagrzewnicami, tak jak robiono to do tej pory.

Prezes PKP Energetyka Tadeusz Skobel poinformował natomiast, że spółka będzie smarować elementy sieci trakcyjnej specjalnym smarem - takim samym, jaki stosują kolejarze w północnych Włoszech. Smar chroni sieć przed zamarzaniem i oblodzeniem. Kolejarze będą go używać na najważniejszych odcinkach linii kolejowych oraz tam, gdzie w poprzednich latach były problemy z zamarzaniem sieci.

Na infrastrukturę kolejową - której sprawność muszą zapewnić kolejarze - składa się: 19,2 tys. km linii kolejowych, 42,3 tys. rozjazdów, 26 tys. mostów i wiaduktów, 16 tys. drogowych przejazdów przez tory i 5 mln mkw. powierzchni peronów.

Do prac zimowych związanych z samym odśnieżaniem i usuwaniem awarii, zarządzająca torami spółka PKP PLK oddelegowała 16 tys. osób. W pogotowiu będzie 166 maszyn do odśnieżania, 179 zespołów szybkiego reagowania, 87 pociągów pogotowia energetycznego, 18 pociągów do zdejmowania lodu z sieci trakcyjnej i 28 do usuwania szronu.

W okresie największych mrozów, przekraczających 20 stopni, wszystkie dworce będą otwarte całą dobę. Pasażerom, których pociągi będą się spóźniać więcej niż dwie godziny, będą wydawane gorące napoje.

Piotr Ciżkowicz zaznaczył, że te przygotowania dotyczą tylko spółek należących do Grupy PKP, czyli tych odpowiedzialnych za infrastrukturę, a z przewoźników - PKP Intercity. PKP nie odpowiada natomiast za zimowe funkcjonowanie np. Przewozów Regionalnych, czy Kolei Mazowieckich.

W 2010 r. atak zimy wraz z wprowadzeniem nowego rozkładu jazdy doprowadziły do chaosu na kolei: pasażerowie nie mogli odnaleźć swoich pociągów, rozkład jazdy odsyłał ich np. na nieistniejące perony, nie działała też internetowa wyszukiwarka. Mrozy i śnieżne zaspy powodowały usterki taboru, co powodowało, że ludzie podróżowali w fatalnych warunkach.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

70 lat Kotła Czarownic. Stadion Śląski na archiwalnych zdjęciach

Stadion Śląski świętuje 70-lecie. Chorzowski Kocioł Czarownic (jak nazwano go później) został otwarty 22 lipca 1956 roku i od siedmiu dekad pozostaje jednym z najważniejszych symboli polskiego sportu i kultury masowej. Z okazji okrągłej rocznicy prezentujemy archiwalne zdjęcia z początków historii śląskiego giganta.

Jak długo będziemy pracować? Nowe dane Eurostatu

Przeciętny mieszkaniec Unii Europejskiej będzie pracował coraz dłużej. Z najnowszych danych Eurostatu wynika, że średnia długość życia zawodowego osiągnie 37,5 roku. Różnice między krajami pozostają jednak znaczące.

Trasa s11

Trasa S11 w woj. śląskim coraz bliżej realizacji. Wybrano wykonawcę dokumentacji

Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad wybrała wykonawcę dokumentacji przedprojektowej dla jednego z trzech odcinków drogi ekspresowej S11 w województwie śląskim. Efektem tych prac – jak informują w GDDKiA - będzie przetarg na projekt i budowę.

Nie 200, a 150 osób do zwolnienia. Porozumienie w Walcowni Metali Dziedzice

Zarząd Walcowni Metali Dziedzice w Czechowicach-Dziedzicach porozumiał się z zakładowymi związkami zawodowymi w sprawie zwolnień grupowych.