Kolej: trzy magistrale węglowe jednym pociągiem

fot: Tomasz Rzeczycki

Stacja Kostrzyn na Magistrali Nadodrzańskiej. Tędy nietypową trasą pojedzie od 21 października pociąg pospieszny z Krakowa do Szczecina

fot: Tomasz Rzeczycki

PKP Intercity przygotowała pasażerom rzecz wydawałoby się niebywałą.

Jeśli wybiorą się z Krakowa do Szczecina porannym pociągiem pospiesznym nr 3813, tym samym przejadą się odcinkami trzech głównych magistral węglowych wychodzących ze Śląska w trzy różne strony. Tak jest od korekty rozkładu jazdy, czyli od 21 października.

Po węglowych szlakach

Pociągi z węglem wyjeżdżają z Górnego Śląska na północ kraju kilkoma głównymi trasami. Są to m.in. Centralna Magistrala Kolejowa (CMK), prowadząca od Zawiercia na Mazowsze w stronę Warszawy, a także Magistrala Węglowa, czyli linia kolejowa nr 131 Chorzów Batory - Inowrocław - Tczew, umożliwiająca dojazd do portów w Gdańsku i Gdyni. Trzecią trasą istotną dla przewozów węgla jest Magistrala Nadodrzańska, to znaczy linia kolejowa nr 273 Wrocław - Kostrzyn - Szczecin.

Czy da się sensownie wytrasować pociąg pospieszny, aby pojechał na północ odcinkiem każdej z tych trzech magistral?

Tour de Pologne

Okazuje się, że tak. Wystarczy w Krakowie Głównym wsiąść w pociąg pośpieszny do Szczecina odjeżdżający o 6:38 rano. Około godzinę później wjeżdża on na linię CMK w stronę Warszawy. Po CMK jedzie ponad 90 km na odcinku Psary - Idzikowice. Mniej więcej cztery godziny po wyjeździe z Krakowa pociąg wjeżdża na linię kolejową nr 131, łączącą Górny Śląsk z Trójmiastem, podążając nią ponad 73 km na odcinku Borysławice - Inowrocław Rąbinek. Wreszcie po godzinie 13:50, po wyjechaniu ze stacji Rzepin, pociąg ten w Drzeńsku kieruje się na Magistralę Nadodrzańską, którą pokonuje ostatnie 128 km podróży do Szczecina Głównego, czyli do końcowej stacji. Planowo ma do niej dotrzeć o 15:31.

Po drodze pasażerom może towarzyszyć widok wagonów z węglem jadących zarówno do Warszawy, jak i do Trójmiasta czy do Świnoujścia.

Dłużej, lecz szybciej

Jadący tak pokrętną trasą z Krakowa do Szczecina pociąg ten przejeżdża aż 837 km w ciągu niemal dziewięciu godzin. Wszystkie pozostałe pociągi bezpośrednie łączące stolicę Małopolski ze Szczecinem jadą krótszymi trasami - co nie znaczy, że szybciej. Najkrótszą obecnie pomiędzy tymi miastami trasą, liczącą 684 km, pojedzie od 21 października nocny pociąg o numerem 36172. Jednak przejazd z Krakowa do Szczecina zajmie mu planowo ponad dwanaście godzin. Drugi z nocnych pociągów łączących Małopolskę ze Szczecinem, jadący identycznie jak poprzedni, czyli Przemyślanin potrzebuje na przejechanie tych 684 km 10 godzin i 44 minuty. Wychodzi z tego, że jazda z Krakowa do Szczecina trzema magistralami węglowymi przez Włoszczowę Północ, Tomaszów Mazowiecki, Inowrocław Rąbinek i Kostrzyn zajmuje mniej czasu, niż jazda trasą o 153 km dłuższą...

I żeby sprawa była jeszcze bardziej zagmatwana dla pasażera, trzeba dodać, że w przeciwną stronę ten sam pociąg pojedzie inną krótszą trasą, omijając Magistralę Nadodrzańską.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Kolejny etap rewitalizacji szybu „Franciszek” w Rudzie Śląskiej

Władze Rudy Śląskiej podpisały umowę na kolejny etap rewitalizacji zabytkowego kompleksu szybu „Franciszek”. W zdegradowanych poprzemysłowych budynkach powstaną m.in. mieszkania wspomagane, a w przestrzeni pomiędzy budynkami miejsce integracji i aktywności dla mieszkańców.

Mija rok od zamknięcia estakady w Chorzowie. Czy wrócą tam samochody?

Dokładnie rok temu całkowicie wyłączono z użytku estakadę w Chorzowie. To była reakcja prezydenta miasta na ekspertyzę, która wskazywała, że może dojść do katastrofy. Zgodnie z ekspertyzą uzupełniającą można tam w ograniczonym zakresie przywrócić ruch. Ale czy to nastąpi? - W tej kwestii decyzja jeszcze nie zapadła. Dyskutujemy, czy będzie to w ogóle miało sens – stwierdził prezydent Chorzowa Szymon Michałek.

Znana sieć handlowa z poważnymi zarzutami z UOKiK

Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów postawił zarzuty sieci sklepów Dino, firmom przewozowym i menedżerom dotyczące zmowy ograniczającej konkurencję na rynku pracy - poinformował we wtorek UOKiK. Przedsiębiorstwom grozi kara do 10 proc. obrotu, a menadżerom - do 2 mln zł.

Zaawansowane rozwiązania do higieny i ochrony urządzeń w procesach technologicznych

W procesach technologicznych higiena oraz ochrona urządzeń stanowią fundament stabilnej i bezpiecznej produkcji. Firmy, które dążą do maksymalizacji żywotności parku maszynowego, coraz chętniej sięgają po chemiczne rozwiązania o wysokiej selektywności działania. Kluczową rolę odgrywają tu substancje powierzchniowo czynne, ponieważ to one determinują skuteczność usuwania zanieczyszczeń, stabilność formulacji oraz poziom zabezpieczenia konstrukcji przed korozją czy degradacją biologiczną.